Czekoladowo-brzoskwiniowe ciasto z pianką

Warstwowe ciasto z brzoskwiniami na czekoladowo – kawowym spodzie. Ciasto jest delikatne i rozpływa się w ustach. Zwłaszcza dzięki lekkiej brzoskwiniowej piance, którą polałam moją ulubioną polewą czekoladową :)

to

ciasto czekoladowo-kawowe:
  • 1/3 szklanki cukru
  • 2 jajka
  • 1/4 szklanki mleka
  • 1/4 szklanki oleju
  • 1/4 szklanki mocnego espresso
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
GALARETKA BRZOSKWINIOWA:
  • 500g brzoskwiń
  • 1/2 szklanki wody
  • 1 galaretka brzoskwiniowa
  • 1/2 szklanki cukru
PIANKA BRZOSKWINIOWA:
  • 1 1/2 szklanki śmietanki 30%
  • 1 galaretka brzoskwiniowa
  • 1 szklanka wody
POLEWA:
  • 1 łyżka kakao
  • 3 łyżki wody
  • 1/4 szklanki cukru pudru
  • 50g czekolady mlecznej
  • 25g masła

Składniki na ciasto czekoladowe powinny być w temperaturze pokojowej. W jednej misce rozmącić jajka z płynnymi składnikami i cukrem. W drugiej przesiać suche składniki. Zawartość obu misek połączyć, nie ucierając długo, tylko do momentu uzyskania jednolitego ciasta. Przelać do formy o średnicy 25cm wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w 170*C przez ok 40min.

Brzoskwinie pozbawić pestek, obrać, pokroić w kostkę i wrzucić do garnka. Zalać wodą, dodać cukier i smażyć na małym ogniu, aż brzoskwinie zaczną się rozpadać. Dodatkowo brzoskwinie można zmiksować blenderem, wtedy otrzymamy gładki krem. Wsypać galaretkę i mieszać, aż się rozpuści. Odstawić do wystudzenia.
Z ciasta czekoladowego ściągnąć papier i włożyć z powrotem do formy, w której się piekło. Kiedy krem brzoskwiniowy zacznie tężeć wylać na czekoladowy spód i odstawić do lodówki.

Galaretkę brzoskwiniową rozpuścić w wodzie i wystudzić. Zimną kremówkę ubić na sztywno i połączyć z zimną, ale płynną galaretką. Wylać na zastygniętą warstwę brzoskwiniową. Zanim pianka całkiem stężała, za pomocą łopatki z ząbkami zrobiłam wzorek.

Polewa. Wodę, kakao i cukier puder zagotować w garnuszku. Dodać masło, a kiedy się rozpuści dodać połamaną czekoladę. Zdjąć z ognia i mieszać, aż się połączy. Polewę przestudzić i wylać na pianką brzoskwiniową. Aby uzyskać takie „zacieki” jak na zdjęciach, należy ciasto kroić ciepłym nożem równolegle do spodu. Smacznego :)

to4

to5

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Czekoladowo-brzoskwiniowe ciasto z pianką

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s