Czekoladowy torcik z malinową pianką

Wilgotne i intensywnie czekoladowe ciasto przełożone puszystą pianką z musu malinowego. Drugi krem przygotowałam na bazie delikatnej ricotty o lekkim posmaku malin. Dzięki temu ciasto jest lekkie, przyjemnie owocowe, z idealnie zachowaną równowagą smaku czekolady, kwaskowych malin i słodyczą cukru Królewskiego.

CIASTO CZEKOLADOWE:
  • 1 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 szklanki kakao
  • 3 jajka
  • 1/2 szklanki jogurtu naturalnego
  • 1/3 szklanki oleju rzepakowego
  • 3/4 szklanki cukru białego Królewski
  • 1/2 szklanki mocnego naparu z kawy
  • 50 g czekolady gorzkiej 70%
PIANKA MALINOWA:
  • 400 g malin
  • 1/3 szklanki cukru białego Królewski
  • 3 łyżeczki żelatyny
  • 3 łyżki wody
  • 1 1/2 szklanki śmietanki kremówki 30%
SEROWY KREM:
  • 250 g ricotty
  • 1 galaretka malinowa
  • 1 szklanki wody
  • 1 szklanki śmietanki kremówki 30%
DEKORACJA:
  • świeże maliny
  • listki mięty

Składniki na ciasto czekoladowe powinny być w temperaturze pokojowej.
Mąkę przesiać z kakao, proszkiem do pieczenia i sodą. W oddzielnym naczyniu rozmącić trzepaczką jajka, jogurt, olej i cukier. Wlać do suchych składników i mieszając wlać napar z kawy, może być jeszcze ciepły. Kiedy wszystkie składniki się połączą, na końcu wmieszać startą na tarce czekoladę. Ciasto wylać do formy o średnicy 25 cm, wyłożonej na dnie papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170*C i piec przez około 45 min, do suchego patyczka. Ciasto po wystudzeniu wyrównać, ścinając wyrośniętą „górkę”, którą rozdrabniamy na jak najmniejsze okruchy. Resztę ciasta przekroić na dwa blaty takiej samej grubości.

Pianka malinowa. Żelatynę zalać zimną wodą i odstawić. Maliny przełożyć do garnuszka i zasypując cukrem. Podgrzewać na małym ogniu, aż puszczą sok i zaczną się rozpadać. Zmiksować blenderem i przetrzeć przez sito, aż zostaną same pestki. Mus przelać do garnka, zagotować i po zdjęciu z ognia dodać napęczniałą żelatynę. Mieszać, aż się rozpuści i odstawić do wystudzenia. Dobrze schłodzoną kremówkę ubić i porcjami wmieszać delikatnie w tężący mus malinowy.
Do formy włożyć pierwszy krążek ciasta i wyłożyć piankę malinową. Przykryć drugim ciastem i odstawić do lodówki.

Serowy krem. Galaretkę malinową rozpuścić we wrzącej wodzie. Można ją delikatnie podgrzać jeżeli nie zdąży się rozpuścić, ale nie wolno jej gotować. Wystudzić. Ricottę zmiksować i połączyć z zimną galaretką. Dobrze schłodzoną kremówkę ubić i delikatnie wmieszać w tężący serek. Krem wyłożyć na schłodzone ciasto, wyrównać i nałożyć okruchy czekoladowego ciasta, lekko je dociskając. Wstawić do lodówki.  Ciasto wyjąć z formy i na wierzch ułożyć świeże maliny. Smacznego :)

Ciasto bierze udział w słodkim konkursie z cukrem w roli głównej. Więcej na temat tego, jak słodzić można znaleźć na stronie http://uczymyjakslodzic.pl/


Cukier z głową

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Czekoladowy torcik z malinową pianką

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s