Czekoladowy deser jaglany z sosem malinowym

Deser na bazie kaszy jaglanej z dodatkiem oleju kokosowego i czekolady. Jeden ze zdrowszych deserów, który nie wymaga pieczenia. Sos malinowy przygotowałam ze świeżych malin. Nie gotowałam ich, aby nie straciły swoich cennych właściwości. Polecam!

  • 1 szklanka kaszy jaglanej
  • 2 szklanki mleka
  • 1/4 szklanki oleju kokosowego
  • 1/4 szklanki cukru
  • 200 g czekolady gorzkiej 70%
  • ok 500 g malin

Kaszę kilkakrotnie wypłukać w zimnej wodzie, a tuż przed gotowaniem, przelać na sicie wrzątkiem. W ten sposób pozbędziemy się goryczki. Mleko zagotować i dodać kaszę. Gotować na małym ogniu przez około 10-15 min, aż będzie bardzo miękka. Jeszcze gorącą zmiksować dokładnie mocnym blenderem na gładki krem razem z olejem kokosowym i cukrem. Dodać posiekaną czekoladę i mieszać, aż się połączy z kaszą na jednolitą masę. Czekolada powinna się rozpuścić, gdyż kasza jest jeszcze ciepła. Czekoladową kaszę przełożyć do formy o średnicy 20 cm z odpinaną obręczą. Dokładnie wypełnić, dociskając do dna i wyrównując wierzch. Po przestudzeniu wstawić do lodówki na parę godzin, aż całkiem zastygnie.

Deser wyjąć z formy i ułożyć na nim część malin. Resztę zmiksować blenderem i dosłodzić do smaku. Można dodatkowo przelać je przez sito, aby sos malinowy pozbawić  pestek. Polać po wierzchu jagielnika lub na poszczególne porcje na talerzyku. Smacznego :)

Dziękuję za wspólne przygotowanie słodkości – Czekolada i kakao – tego zawsze mało!
Paulina Krawczyk http://www.smaczneprzepisy.com.pl/krem-czekoladowy-avocado/
Angelika Kasiak http://zyciezaczynasiewkuchni.blogspot.com/…/stefanka…
Katarzyna Madej https://czarrnaodkuchni.wordpress.com/…/ciasto…/
Teresa Walczak CIASTO MOCNO CZEKOLADOWE
Katarzyna Dryła http://zdrowoipysznienatalerzubykatarzynka.blogspot.com/…
Pati Miotk http://www.zrobtosmacznie.pl/…/bardzo-czekoladowe…
Dorota Lapacz Blok czekoladowy z herbatnikami
Gosia Es http://marcepanowykacik.blogspot.com/…/ciasto…

Czekoladowy torcik z malinową pianką

Wilgotne i intensywnie czekoladowe ciasto przełożone puszystą pianką z musu malinowego. Drugi krem przygotowałam na bazie delikatnej ricotty o lekkim posmaku malin. Dzięki temu ciasto jest lekkie, przyjemnie owocowe, z idealnie zachowaną równowagą smaku czekolady, kwaskowych malin i słodyczą cukru Królewskiego.

CIASTO CZEKOLADOWE:
  • 1 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 szklanki kakao
  • 3 jajka
  • 1/2 szklanki jogurtu naturalnego
  • 1/3 szklanki oleju rzepakowego
  • 3/4 szklanki cukru białego Królewski
  • 1/2 szklanki mocnego naparu z kawy
  • 50 g czekolady gorzkiej 70%
PIANKA MALINOWA:
  • 400 g malin
  • 1/3 szklanki cukru białego Królewski
  • 3 łyżeczki żelatyny
  • 3 łyżki wody
  • 1 1/2 szklanki śmietanki kremówki 30%
SEROWY KREM:
  • 250 g ricotty
  • 1 galaretka malinowa
  • 1 szklanki wody
  • 1 szklanki śmietanki kremówki 30%
DEKORACJA:
  • świeże maliny
  • listki mięty

Składniki na ciasto czekoladowe powinny być w temperaturze pokojowej.
Mąkę przesiać z kakao, proszkiem do pieczenia i sodą. W oddzielnym naczyniu rozmącić trzepaczką jajka, jogurt, olej i cukier. Wlać do suchych składników i mieszając wlać napar z kawy, może być jeszcze ciepły. Kiedy wszystkie składniki się połączą, na końcu wmieszać startą na tarce czekoladę. Ciasto wylać do formy o średnicy 25 cm, wyłożonej na dnie papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170*C i piec przez około 45 min, do suchego patyczka. Ciasto po wystudzeniu wyrównać, ścinając wyrośniętą „górkę”, którą rozdrabniamy na jak najmniejsze okruchy. Resztę ciasta przekroić na dwa blaty takiej samej grubości.

Pianka malinowa. Żelatynę zalać zimną wodą i odstawić. Maliny przełożyć do garnuszka i zasypując cukrem. Podgrzewać na małym ogniu, aż puszczą sok i zaczną się rozpadać. Zmiksować blenderem i przetrzeć przez sito, aż zostaną same pestki. Mus przelać do garnka, zagotować i po zdjęciu z ognia dodać napęczniałą żelatynę. Mieszać, aż się rozpuści i odstawić do wystudzenia. Dobrze schłodzoną kremówkę ubić i porcjami wmieszać delikatnie w tężący mus malinowy.
Do formy włożyć pierwszy krążek ciasta i wyłożyć piankę malinową. Przykryć drugim ciastem i odstawić do lodówki.

Serowy krem. Galaretkę malinową rozpuścić we wrzącej wodzie. Można ją delikatnie podgrzać jeżeli nie zdąży się rozpuścić, ale nie wolno jej gotować. Wystudzić. Ricottę zmiksować i połączyć z zimną galaretką. Dobrze schłodzoną kremówkę ubić i delikatnie wmieszać w tężący serek. Krem wyłożyć na schłodzone ciasto, wyrównać i nałożyć okruchy czekoladowego ciasta, lekko je dociskając. Wstawić do lodówki.  Ciasto wyjąć z formy i na wierzch ułożyć świeże maliny. Smacznego :)

Ciasto bierze udział w słodkim konkursie z cukrem w roli głównej. Więcej na temat tego, jak słodzić można znaleźć na stronie http://uczymyjakslodzic.pl/


Cukier z głową

Sernik straciatella z musem truskawkowym

Sernik z drobinkami tartej czekolady przykryty warstwą musu truskawkowego. Pyszny serniczek do popołudniowej kawy dla tych co lubią czekoladowe i owocowe smaki.

SPÓD:
  • 120 g biszkoptów
  • 70 g masła
  • 1 łyżka kakao
SERNIK:
  • 500 g twarogu zmielonego
  • 1/2 szklanki śmietanki kremówki 30%
  • 1/2 szklanki cukru
  • 3 jajka
  • 2 łyżki cukru waniliowego
  • 1 budyń śmietankowy
  • 100 g czekolady gorzkiej
MUS TRUSKAWKOWY:
  • 500 g truskawek
  • 1 łyżka cukru
  • 1 galaretka truskawkowa

Biszkopty zmielić w rozdrabniaczu, wymieszać z kakao i dodać miękkie masło. Wszystko razem rozetrzeć i wylepić dno formy o średnicy 19 cm. Odstawić w chłodne miejsce.

Składniki na sernik powinny być w temperaturze pokojowej. Czekoladę zetrzeć na tarce jarzynowej lub posiekać nożem. Jajka zmiksować z cukrami, aż będą puszyste. Dodawać partiami zmielony twaróg oraz proszek budyniowy. Dobrze schłodzoną kremówkę ubić i połączyć z masą sernikową. Na końcu delikatnie wmieszać czekoladę. Wylać na schłodzony, czekoladowy spód i wstawić do piekarnika nagrzanego do 160*C i piec przez około 60 min. Studzić przy lekko uchylonym piekarniku, a potem wstawić do lodówki.

Umyte i odszypułkowane truskawki przełożyć do garnuszka, zasypując cukrem. Podgrzewać, aż puszczą sok i zaczną się rozpadać. Zmiksować blenderem na gładki mus i ponownie zagotować. Wsypać galaretkę i chwilę mieszać.  Wystudzić, a kiedy zacznie tężeć wylać na upieczony sernik. Po stężeniu wyjąć sernik z formy. Smacznego :)

Czekoladowe ciasto drożdżowe z serem i truskawkami

Czekoladowe ciasto drożdżowe przykryte warstwą sernika, truskawek i słodką, chrupiącą kruszonką. Smaczne ciasto, które najlepiej smakuje z kubkiem kawy lub herbaty.

CIASTO CZEKOLADOWE:
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka kakao
  • 1 szczypta soli
  • 1 szklanka cukru
  • 25 g drożdży świeżych
  • 2 żółtka
  • 1 jajko
  • 1 szklanka mleka
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 50 g czekolady gorzkiej 70 %
  • 50 g czekolady mlecznej
WARSTWA SEROWA:
  • 500 g twarogu zmielonego
  • 2 łyżki cukru białego
  • 2 łyżki cukru waniliowego
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • 1 jajko
  • 2 białka 
  • szczypta soli
  • ok 300 g świeżych truskawek
KRUSZONKA:
  • 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki cukru
  • 50 g masła

Przygotować kruszonkę rozcierając mąkę z cukrem i miękkim masłem. Wstawić do lodówki.

Drożdże rozetrzeć z 1 łyżką cukru i ciepłym, ale nie gorącym mlekiem. Tak przygotowany zaczyn odstawić w ciepłe miejsce na 10 min. Czekoladę mleczną i gorzką posiekać i umieścić w misce. Postawić nad gotującą się wodą i rozpuścić.
W misie miksera utrzeć do białości jajko i żółtka z resztą cukru. Wlać rozpuszczone czekolady, spieniony zaczyn i wymieszać. W oddzielnej misce przesiać mąkę z kakao i solą, po czym wsypać do mieszanki czekoladowej. Ciasto wymieszać dodając olej. Dość luźne przełożyć do natłuszczonej formy o wymiarach 22 x 36 cm. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na około 30 minut.

Sernik. Składniki na sernik powinny mieć temperaturę pokojową. Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli i odstawić. Twaróg zmiksować z cukrami, jajkiem i mąką ziemniaczaną na gładką pastę. Wmieszać delikatnie ubite białka i wylać masę serową na czekoladowe ciasto. Ułożyć połówki truskawek obok siebie i całość oprószyć zimną kruszonką. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec przez ok. 50 min. Po wystudzeniu można kroić i jeść. Smacznego :)

Czekoladowy jagielnik z truskawkami

Świeże truskawki w galaretce na kremie czekoladowym to smaczne i szybkie ciasto, które nie wymaga pieczenia. Głównym składnikiem kremu jest kasza jaglana i przypomina czekoladowy budyń. Polecam!

  • ok 100 g herbatników maślanych
  • 2 galaretki truskawkowe
  • 3 szklanki wrzącej wody
  • 1/2 kg świeżych truskawek
KREM CZEKOLADOWY Z KASZY JAGLANEJ:
  • 1 szklanka kaszy jaglanej
  • 1 1/2 szklanki mleka
  • 2 szklanki wody do gotowania kaszy
  • 1/3 szklanki cukru
  • 200 g czekolady gorzkiej 70%
  • 50 g masła

Kaszę jaglaną wypłukać parę razy w zimnej wodzie i przed gotowaniem sparzyć na sitku wrzątkiem. W ten sposób pozbędziemy się goryczki. Kaszę gotować w lekko osolonej wodzie przez około 15 min na minimalnym ogniu, aż będzie miękka i bardzo gęsta. Wlać mleko i zmiksować blenderem na gładką masę. Postawić ponownie na ogień. Podgrzewając dodać cukier i masło. Do gorącej kaszy wrzucić połamaną czekoladę i mieszać, aż się całkowicie rozpuści.

Na dnie kwadratowej formy  ułożyć warstwę herbatników i wyłożyć gęsty krem czekoladowy. Wyrównać i odstawić do przestudzenia. Na wierzchu ułożyć świeże i oczyszczone truskawki.  Galaretki rozprowadzić w wodzie i zimną wylać na truskawki. Odstawić do stężenia. Ciasto przechowywać w lodówce. Smacznego :)

Tort Kora Orzechowa

Tort składający się z kilku warstw.  Biszkopty kakaowe i bakaliowe przełożyłam budyniową masą brzoskwiniową, a  środek wypełniłam musem z brzoskwiń.  To ciekawe zestawienie smaków, inspirowane ciastem zwanym „korą orzechową”, świetnie sprawdziło się w formie tortu urodzinowego. Do wypieków użyłam mąki z Młynów Stoisław

BISZKOPT KAKAOWY:
  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki cukru
  • 1/3 szklanki mąki pszennej tortowej Młyny Stoisław
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżka oleju rzepakowego
BISZKOPT BAKALIOWY:
  • 3 żółtka
  • 5 białek
  • szczypta soli
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2 łyżki mąki pszennej tortowej Młyny Stoisław
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 150 g orzechów włoskich
  • 50 g wiórków kokosowych
  • 50 g rodzynek
MUS BRZOSKWINIOWY:
  • 480 g brzoskwiń (1 puszka)
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 3 łyżeczki żelatyny
  • 3 łyżki zimnej wody
MASA BRZOSKWINIOWA:
  • 2 szklanki syropu spod brzoskwiń
  • 1/4 szklanki cukru
  • 2 żółtka
  • 2 budynie waniliowe lub śmietankowe
  • 200 g masła
DEKORACJA:
  • 100 g czekolady gorzkiej
  • 1/2 szklanki kremówki
  • 1 szklanka śmietanki kremówki 30%
  • 1 łyżeczka żelatyny
  • 1 łyżka wody
  • prażone włoskie orzechy
  • rurki waflowe
  • cukierki Michałki

Składniki na biszkopt powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę przesiać z kakao i proszkiem do pieczenia. Żółtka oddzielić od białek. Białka ubić i ustawiając mikser na najwyższych obrotach, dodawać porcjami cukier. Zmniejszyć obroty do minimum i wlać po jednym żółtku. Na końcu wsypać suche składniki i wymieszać łopatką. Wylać do formy o średnicy 20 cm.  Nie należy natłuszczać brzegów, jedynie na dno położyć papier do pieczenia. Piec w 160*C przez 30 min. Wyjąć z piekarnika i wystudzić. Przekroić na dwa blaty.

Biszkopt bakaliowy. Rodzynki posiekać nożem i wymieszać z mąkę pszenną, proszkiem do pieczenia, wiórkami kokosowymi. Ubić białka ze szczyptą soli, ustawić mikser na najwyższych obrotach i cały czas ubijając dodawać porcjami cukier. Zmniejszyć obroty, dodać żółtka, a na końcu wsypać suchą mieszankę z bakaliami. Wymieszać delikatnie za pomocą łopatki. Masę podzielić na pół i wlać do do dwóch form w wyłożonym papierem do pieczenia na dnie. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160 *C i piec przez 30 min. Wystudzić w formach i każdy biszkopt przekroić na dwa blaty.
Wszystkie blaty biszkoptów kakaowych i bakaliowych nasączyć delikatnie mocnym naparem z herbaty.

Mus brzoskwiniowy. Żelatynę zalać zimną wodą i odstawić na około 10 min. Kiedy napęcznieje, rozpuścić na małym ogniu, ale nie wolno jej zagotować. Brzoskwinie odsączyć z syropu, zmiksować blenderem razem z cukrem i połączyć z rozpuszczoną żelatyną. Jedną połówkę brzoskwini odłożyć do dekoracji. Gęsty mus wyłożyć na jeden z biszkoptów bakaliowych i przykryć drugim, zabezpieczając brzegi. Odstawić do lodówki.

Krem brzoskwiniowy. Odsączyć syrop spod brzoskwiń i uzupełnić wodą, tak aby było 2 szklanki płynu. Część syropu odlać (ok 1/2 szklanki) i rozmieszać w nim proszek budyniowy z żółtkami. Resztę syropu wstawić na ogień i zagotować razem z cukrem. Wlać rozmieszane budynie i ugotować. Przykryć folią spożywczą, tak aby była przyklejona na powierzchni i odstawić do całkowitego wystudzenia. Miękkie masło zmiksować i w kilku porcjach utrzeć z wystudzonym budyniem. Krem podzielić na 4 równe części i smarować naprzemiennie biszkopty, tak aby mus brzoskwiniowy znalazł się w środku.

Krem czekoladowy. Żelatynę zalać zimną wodą i odstawić na około 10 min. Pół szklanki kremówki mocno podgrzać, ale nie gotować i gorącą zalać połamaną czekoladę. Połączyć uzyskując jednolitą masę i dodać napęczniałą żelatynę. Mieszać, aż się rozpuści i przestudzić.  Pozostałą dobrze schłodzoną kremówkę (1 szklanka) ubić na sztywno i wmieszać delikatnie w chłodną czekoladę. Kremem obłożyć boki i wierzch tortu. Do boków przykleić rozdrobnione orzechy, a na wierzchu ułożyć rurki waflowe, połówkę brzoskwini, cukierki, ozdobić kremem czekoladowym. Odstawić do stężenia. Smacznego :)

http://www.mlynystoislaw.pl/

,

Budyniowe ciasto z borówkami

Delikatny biszkopt z dodatkiem budyniu waniliowego przełożony twarogowym kremem z białą czekoladą i cytrynową galaretką. Zatopione w nim borówki idealnie dopełniają całość. Ciasto jest lekkie, owocowe i z chęcią sięga się po kolejny kawałek.

BISZKOPT BUDYNIOWY:
  • 4 jajka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1 budyń waniliowy
  • 2 łyżki oleju
SEROWY KREM:
  • 250 g zmielonego twarogu z wiaderka
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 1 galaretka cytrynowa
  • 1 szklanka wrzącej wody
  • 1 łyżka żelatyny
  • 100 g czekolady białej
  • 2 szklanki kremowej śmietanki 30%
  • 300 g borówek amerykańskich
WIERZCH:
  • 1 galaretka cytrynowa w
  • 1 3/4 szklanki wrzącej wody

Wszystkie składniki na biszkopt powinny być w temperaturze pokojowej.
Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywną pianę. Ustawić mikser na najwyższe obroty i wsypywać porcjami cukier. Zmniejszyć obroty i dodać po jednym żółtku, wlać olej. Na końcu wsypać przesianą mąkę z budyniem i delikatnie za pomocą łopatki wmieszać w masę. Wyłożyć do kwadratowej formy o boku 23 cm. Nie należy jej natłuszczać, jedynie na dnie powinien znaleźć się kawałek papieru do pieczenia. Wstawić biszkopt do piekarnika nagrzanego do 160*C i piec przez 30 min. Po tym czasie wyciągnąć ciasto i upuścić w formie z wysokości 50 cm. Wystudzony biszkopt przekroić na dwa blaty.

Krem. Jedną galaretkę cytrynową i żelatynę rozpuścić we wrzącej wodzie. Można ją delikatnie podgrzać jeżeli nie zdąży się rozpuścić, ale nie wolno jej gotować.
Czekoladę rozpuścić nad kąpielą wodną i wlać do niej galaretkę.
Zmielony twaróg zmiksować z cukrem i stale ucierając wlać przestudzoną czekoladę z galaretką.
Dobrze schłodzoną kremówkę ubić na sztywno i delikatnie za pomocą łopatki wmieszać w krem.
Biszkopt delikatnie nasączyć mieszanką wody z sokiem cytrynowym lub mocną herbatą. Do formy, w której piekł się biszkopt włożyć pierwszy blat ciasta, posmarować niewielką ilością tężącego kremu, rozłożyć połowę borówek i zalać trochę więcej niż połową kremu. Przykryć drugim biszkoptem, wyłożyć pozostały krem, wyrównać i powciskać borówki. Ciasto odstawić do lodówki.
Galaretkę cytrynową rozpuścić we wrzątku i zimną ostrożnie wylać na wierzch. Odstawić do stężenia. Kroić ostrym, cienkim nożem. Smacznego :)

Czekoladowa tarta ze śliwkami z nalewki

Intensywnie czekoladowa tarta, a w niej zatopione śliwki odsączone prosto z nalewki. Dzięki czemu są bardzo mocno alkoholowe i świetnie łączą się z czekoladą. Pyszna tarta, której ciężko się oprzeć, ale ze względu na alkohol trzeba uważać :) Nie może być też spożywana przez dzieci.

CIASTO KRUCHE:
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1/4 szklanki cukru pudru
  • szczypta proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 50 g masła
  • 1 jajko
CZEKOLADOWY KREM:
  • 100 g czekolady gorzkiej
  • 1/2 szklanki kremówki
  • 1 szklanka twardych śliwek z nalewki

Mąkę pszenną przesiać na stolnicę, wymieszać z cukrem, solą i proszkiem do pieczenia. Posiekać nożem z zimnym masłem,  jajkiem i zagnieść ciasto. Rozwałkować prostokąt i wylepić ciastem formę 11 x 35 cm. Wstawić do lodówki na pół godziny. Po schłodzeniu, nakłuć widelcem spód ciasta, wstawić do piekarnika nagrzanego do 190*C i piec przez ok 15 min do lekkiego zrumienienia. 

Kremówkę mocno podgrzać, ale tak aby się nie zagotowała. Gorącą zalać połamaną czekoladę i delikatnie mieszając połączyć. Przestudzony i gęsty krem wylać na upieczone kruche ciasto. W krem wcisnąć odsączone z nalewki połówki śliwek. Tartę odstawić do całkowitego stężenia. Smacznego :)

Czekoladowe pampuchy z ricottą

Puszyste i mocno czekoladowe ciasto drożdżowe ugotowane na parze. Środek wypełnia delikatny krem budyniowy z ricotty, a wszystko polałam słodkim sosem z białej czekolady. Takie czekoladowe pampuchy to coś dla wytrawnych czekoladożerców :)

PAMPUCHY CZEKOLADOWE:
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka mleka
  • 1 łyżka cukru
  • 25 g drożdży świeżych
  • 100 g czekolady gorzkiej
  • 1 jajko
  • szczypta soli
KREM Z RICOTTY:
  • 250 g serka ricotta
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • 1 szklanka mleka
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • parę kostek białej czekolady
POLEWA:
  • 200 g czekolady białej
  • 1/2 szklanki mleka

Krem z ricottą. W części mleka rozprowadzić mąkę pszenną i ziemniaczaną, a resztę zagotować z cukrem. Wlać mieszankę z mąki i ugotować gęsty budyń. Do gorącego budyniu wrzucić parę kostek białej czekolady i przestudzić. Zmiksować razem z ricottą uzyskując gładki krem.

Zrobić zaczyn rozcierając drożdże z cukrem i 1/4 szklanki ciepłego, ale nie gorącego mleka. Odstawić na 10 min, aż drożdże się spienią.
Pozostałe mleko wlać do rozpuszczonej nad kąpielą wodną czekolady.
Mąkę przesiać do misy, w której będziemy wyrabiać ciasto. Dodać jajko, sól, wlać czekoladę i zaczyn. Wszystko połączyć i wyrobić ciasto, zagniatając go około 10 min. Przykryć bawełnianą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Po tym, jak podwoi swoją objętość, zagnieść jeszcze raz, ale krótko. Uformować wałek i pociąć go na 12 części. Każdą rozwałkować na niezbyt cienki placek. Nakładać po łyżce kremu i zlepiać jak pierogi, ale łączeniem do góry. Odkładać na tacę oprószoną mąką, przykryć ściereczką i odstawić na 10 min do lekkiego wyrośnięcia.
Wkład do gotowania na parze posmarować olejem (koniecznie!). Położyć pampuchy, w sporej odległości. Gotować 10 min pod przykrywką. Ważne, aby nie dotykały gotującej się wody.

Ugotowane pampuchy polewać rozpuszczoną nad kąpielą wodną czekoladą wymieszaną z mlekiem. Smacznego :)


Czekoladowy sernik na zimno z wafelkami

Mocno czekoladowy sernik, który jest lekki pomimo sporej ilości czekolady. Znaczącego smaku nadają mu wafelki z mlecznym nadzieniem, które osładzają i jednocześnie ciekawie wyglądają. Wafelki są zarówno w serniku, jak i w śmietankowej, delikatnej piance, tworząc swoisty rodzaj stracciatelli. Wszystko polane czekoladową polewą, ozdobione bezami oraz wafelkami. Temu deserowi ciężko się oprzeć :)

CZEKOLADOWY SERNIK:
  • ok 100 g biszkoptów okrągłych
  • 500 g twarogu zmielonego
  • 1/2 szklanki cukru
  • 150 g czekolady gorzkiej
  • 1 łyżka żelatyny
  • 2 łyżki wody zimnej
  • 2 wafelki z nadzieniem mlecznym 
  • 1/2 szklanki śmietanki kremówki 30%
STRACIATELLA WAFELKOWA:
  • 1 szklanka śmietanki kremówki 30%
  • 1 kopiasta łyżeczka żelatyny
  • 1 łyżka wody
  • 1 wafelek z nadzieniem czekoladowym
POLEWA:
  • 1 łyżka kakao
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1/4 szklanki wody
  • 25 g masła
  • 50 g czekolady gorzkiej
  • bezy
  • wafelki 

Spód formy ∅ 20 cm wyłożyć biszkoptami. Czekoladę rozpuścić nad kąpielą wodną i przestudzić.
Żelatynę zalać zimną wodą i odstawić na około 10 min. Kiedy napęcznieje, rozpuścić na małym ogniu, ale nie wolno jej zagotować. Zmielony twaróg zmiksować razem z cukrem. Ciągle mieszając wlać przestudzoną, ale płynną czekoladę, a następnie żelatynę. Żelatyna lepiej się połączy, jeśli przed dodaniem połączymy ją z łyżką zmielonego twarogu.
Dobrze schłodzoną kremówkę ubić na sztywno i delikatnie wmieszać w czekoladowy sernik. Na końcu dodać starte na tarce jarzynowej wafelki i wszystko połączyć. Przelać na ułożone biszkopty i wyrównując wierzch odstawić do stężenia.

Straciatella. Żelatynę zalać zimną wodą, a kiedy napęcznieje rozpuścić. Dobrze schłodzoną kremówkę ubić i stale miksując wlać cienkim strumykiem przestudzoną, ale płynną żelatynę. Wafelka z nadzieniem czekoladowym zetrzeć na tarce i delikatnie wmieszać w kremówkę. Wyłożyć na czekoladowy sernik i odstawić do lodówki. Kiedy stężeje, wyjąć z formy.

Zagotować w garnuszku wodę rozmieszaną z cukrem pudrem i kakao. Dodać masło i czekoladę. Podgrzewać na minimalnym ogniu, aż wszystko się połączy. Polewę wystudzić i polać po wierzchu sernika. Ozdobić bezami i kawałkami wafelków :) Sernik idealnie kroi się po paru godzinach. Smacznego :)


Odkryj swoją słodką przyjemność z wafelkami Lusette