Czekoladowy jagielnik z truskawkami

Świeże truskawki w galaretce na kremie czekoladowym to smaczne i szybkie ciasto, które nie wymaga pieczenia. Głównym składnikiem kremu jest kasza jaglana i przypomina czekoladowy budyń. Polecam!

  • ok 100 g herbatników maślanych
  • 2 galaretki truskawkowe
  • 3 szklanki wrzącej wody
  • 1/2 kg świeżych truskawek
KREM CZEKOLADOWY Z KASZY JAGLANEJ:
  • 1 szklanka kaszy jaglanej
  • 1 1/2 szklanki mleka
  • 2 szklanki wody do gotowania kaszy
  • 1/3 szklanki cukru
  • 200 g czekolady gorzkiej 70%
  • 50 g masła

Kaszę jaglaną wypłukać parę razy w zimnej wodzie i przed gotowaniem sparzyć na sitku wrzątkiem. W ten sposób pozbędziemy się goryczki. Kaszę gotować w lekko osolonej wodzie przez około 15 min na minimalnym ogniu, aż będzie miękka i bardzo gęsta. Wlać mleko i zmiksować blenderem na gładką masę. Postawić ponownie na ogień. Podgrzewając dodać cukier i masło. Do gorącej kaszy wrzucić połamaną czekoladę i mieszać, aż się całkowicie rozpuści.

Na dnie kwadratowej formy  ułożyć warstwę herbatników i wyłożyć gęsty krem czekoladowy. Wyrównać i odstawić do przestudzenia. Na wierzchu ułożyć świeże i oczyszczone truskawki.  Galaretki rozprowadzić w wodzie i zimną wylać na truskawki. Odstawić do stężenia. Ciasto przechowywać w lodówce. Smacznego :)

Tort Kora Orzechowa

Tort składający się z kilku warstw.  Biszkopty kakaowe i bakaliowe przełożyłam budyniową masą brzoskwiniową, a  środek wypełniłam musem z brzoskwiń.  To ciekawe zestawienie smaków, inspirowane ciastem zwanym „korą orzechową”, świetnie sprawdziło się w formie tortu urodzinowego. Do wypieków użyłam mąki z Młynów Stoisław

BISZKOPT KAKAOWY:
  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki cukru
  • 1/3 szklanki mąki pszennej tortowej Młyny Stoisław
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżka oleju rzepakowego
BISZKOPT BAKALIOWY:
  • 3 żółtka
  • 5 białek
  • szczypta soli
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2 łyżki mąki pszennej tortowej Młyny Stoisław
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 150 g orzechów włoskich
  • 50 g wiórków kokosowych
  • 50 g rodzynek
MUS BRZOSKWINIOWY:
  • 480 g brzoskwiń (1 puszka)
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 3 łyżeczki żelatyny
  • 3 łyżki zimnej wody
MASA BRZOSKWINIOWA:
  • 2 szklanki syropu spod brzoskwiń
  • 1/4 szklanki cukru
  • 2 żółtka
  • 2 budynie waniliowe lub śmietankowe
  • 200 g masła
DEKORACJA:
  • 100 g czekolady gorzkiej
  • 1/2 szklanki kremówki
  • 1 szklanka śmietanki kremówki 30%
  • 1 łyżeczka żelatyny
  • 1 łyżka wody
  • prażone włoskie orzechy
  • rurki waflowe
  • cukierki Michałki

Składniki na biszkopt powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę przesiać z kakao i proszkiem do pieczenia. Żółtka oddzielić od białek. Białka ubić i ustawiając mikser na najwyższych obrotach, dodawać porcjami cukier. Zmniejszyć obroty do minimum i wlać po jednym żółtku. Na końcu wsypać suche składniki i wymieszać łopatką. Wylać do formy o średnicy 20 cm.  Nie należy natłuszczać brzegów, jedynie na dno położyć papier do pieczenia. Piec w 160*C przez 30 min. Wyjąć z piekarnika i wystudzić. Przekroić na dwa blaty.

Biszkopt bakaliowy. Rodzynki posiekać nożem i wymieszać z mąkę pszenną, proszkiem do pieczenia, wiórkami kokosowymi. Ubić białka ze szczyptą soli, ustawić mikser na najwyższych obrotach i cały czas ubijając dodawać porcjami cukier. Zmniejszyć obroty, dodać żółtka, a na końcu wsypać suchą mieszankę z bakaliami. Wymieszać delikatnie za pomocą łopatki. Masę podzielić na pół i wlać do do dwóch form w wyłożonym papierem do pieczenia na dnie. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160 *C i piec przez 30 min. Wystudzić w formach i każdy biszkopt przekroić na dwa blaty.
Wszystkie blaty biszkoptów kakaowych i bakaliowych nasączyć delikatnie mocnym naparem z herbaty.

Mus brzoskwiniowy. Żelatynę zalać zimną wodą i odstawić na około 10 min. Kiedy napęcznieje, rozpuścić na małym ogniu, ale nie wolno jej zagotować. Brzoskwinie odsączyć z syropu, zmiksować blenderem razem z cukrem i połączyć z rozpuszczoną żelatyną. Jedną połówkę brzoskwini odłożyć do dekoracji. Gęsty mus wyłożyć na jeden z biszkoptów bakaliowych i przykryć drugim, zabezpieczając brzegi. Odstawić do lodówki.

Krem brzoskwiniowy. Odsączyć syrop spod brzoskwiń i uzupełnić wodą, tak aby było 2 szklanki płynu. Część syropu odlać (ok 1/2 szklanki) i rozmieszać w nim proszek budyniowy z żółtkami. Resztę syropu wstawić na ogień i zagotować razem z cukrem. Wlać rozmieszane budynie i ugotować. Przykryć folią spożywczą, tak aby była przyklejona na powierzchni i odstawić do całkowitego wystudzenia. Miękkie masło zmiksować i w kilku porcjach utrzeć z wystudzonym budyniem. Krem podzielić na 4 równe części i smarować naprzemiennie biszkopty, tak aby mus brzoskwiniowy znalazł się w środku.

Krem czekoladowy. Żelatynę zalać zimną wodą i odstawić na około 10 min. Pół szklanki kremówki mocno podgrzać, ale nie gotować i gorącą zalać połamaną czekoladę. Połączyć uzyskując jednolitą masę i dodać napęczniałą żelatynę. Mieszać, aż się rozpuści i przestudzić.  Pozostałą dobrze schłodzoną kremówkę (1 szklanka) ubić na sztywno i wmieszać delikatnie w chłodną czekoladę. Kremem obłożyć boki i wierzch tortu. Do boków przykleić rozdrobnione orzechy, a na wierzchu ułożyć rurki waflowe, połówkę brzoskwini, cukierki, ozdobić kremem czekoladowym. Odstawić do stężenia. Smacznego :)

http://www.mlynystoislaw.pl/

,

Budyniowe ciasto z borówkami

Delikatny biszkopt z dodatkiem budyniu waniliowego przełożony twarogowym kremem z białą czekoladą i cytrynową galaretką. Zatopione w nim borówki idealnie dopełniają całość. Ciasto jest lekkie, owocowe i z chęcią sięga się po kolejny kawałek.

BISZKOPT BUDYNIOWY:
  • 4 jajka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1 budyń waniliowy
  • 2 łyżki oleju
SEROWY KREM:
  • 250 g zmielonego twarogu z wiaderka
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 1 galaretka cytrynowa
  • 1 szklanka wrzącej wody
  • 1 łyżka żelatyny
  • 100 g czekolady białej
  • 2 szklanki kremowej śmietanki 30%
  • 300 g borówek amerykańskich
WIERZCH:
  • 1 galaretka cytrynowa w
  • 1 3/4 szklanki wrzącej wody

Wszystkie składniki na biszkopt powinny być w temperaturze pokojowej.
Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywną pianę. Ustawić mikser na najwyższe obroty i wsypywać porcjami cukier. Zmniejszyć obroty i dodać po jednym żółtku, wlać olej. Na końcu wsypać przesianą mąkę z budyniem i delikatnie za pomocą łopatki wmieszać w masę. Wyłożyć do kwadratowej formy o boku 23 cm. Nie należy jej natłuszczać, jedynie na dnie powinien znaleźć się kawałek papieru do pieczenia. Wstawić biszkopt do piekarnika nagrzanego do 160*C i piec przez 30 min. Po tym czasie wyciągnąć ciasto i upuścić w formie z wysokości 50 cm. Wystudzony biszkopt przekroić na dwa blaty.

Krem. Jedną galaretkę cytrynową i żelatynę rozpuścić we wrzącej wodzie. Można ją delikatnie podgrzać jeżeli nie zdąży się rozpuścić, ale nie wolno jej gotować.
Czekoladę rozpuścić nad kąpielą wodną i wlać do niej galaretkę.
Zmielony twaróg zmiksować z cukrem i stale ucierając wlać przestudzoną czekoladę z galaretką.
Dobrze schłodzoną kremówkę ubić na sztywno i delikatnie za pomocą łopatki wmieszać w krem.
Biszkopt delikatnie nasączyć mieszanką wody z sokiem cytrynowym lub mocną herbatą. Do formy, w której piekł się biszkopt włożyć pierwszy blat ciasta, posmarować niewielką ilością tężącego kremu, rozłożyć połowę borówek i zalać trochę więcej niż połową kremu. Przykryć drugim biszkoptem, wyłożyć pozostały krem, wyrównać i powciskać borówki. Ciasto odstawić do lodówki.
Galaretkę cytrynową rozpuścić we wrzątku i zimną ostrożnie wylać na wierzch. Odstawić do stężenia. Kroić ostrym, cienkim nożem. Smacznego :)

Czekoladowa tarta ze śliwkami z nalewki

Intensywnie czekoladowa tarta, a w niej zatopione śliwki odsączone prosto z nalewki. Dzięki czemu są bardzo mocno alkoholowe i świetnie łączą się z czekoladą. Pyszna tarta, której ciężko się oprzeć, ale ze względu na alkohol trzeba uważać :) Nie może być też spożywana przez dzieci.

CIASTO KRUCHE:
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1/4 szklanki cukru pudru
  • szczypta proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 50 g masła
  • 1 jajko
CZEKOLADOWY KREM:
  • 100 g czekolady gorzkiej
  • 1/2 szklanki kremówki
  • 1 szklanka twardych śliwek z nalewki

Mąkę pszenną przesiać na stolnicę, wymieszać z cukrem, solą i proszkiem do pieczenia. Posiekać nożem z zimnym masłem,  jajkiem i zagnieść ciasto. Rozwałkować prostokąt i wylepić ciastem formę 11 x 35 cm. Wstawić do lodówki na pół godziny. Po schłodzeniu, nakłuć widelcem spód ciasta, wstawić do piekarnika nagrzanego do 190*C i piec przez ok 15 min do lekkiego zrumienienia. 

Kremówkę mocno podgrzać, ale tak aby się nie zagotowała. Gorącą zalać połamaną czekoladę i delikatnie mieszając połączyć. Przestudzony i gęsty krem wylać na upieczone kruche ciasto. W krem wcisnąć odsączone z nalewki połówki śliwek. Tartę odstawić do całkowitego stężenia. Smacznego :)

Czekoladowe pampuchy z ricottą

Puszyste i mocno czekoladowe ciasto drożdżowe ugotowane na parze. Środek wypełnia delikatny krem budyniowy z ricotty, a wszystko polałam słodkim sosem z białej czekolady. Takie czekoladowe pampuchy to coś dla wytrawnych czekoladożerców :)

PAMPUCHY CZEKOLADOWE:
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka mleka
  • 1 łyżka cukru
  • 25 g drożdży świeżych
  • 100 g czekolady gorzkiej
  • 1 jajko
  • szczypta soli
KREM Z RICOTTY:
  • 250 g serka ricotta
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • 1 szklanka mleka
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • parę kostek białej czekolady
POLEWA:
  • 200 g czekolady białej
  • 1/2 szklanki mleka

Krem z ricottą. W części mleka rozprowadzić mąkę pszenną i ziemniaczaną, a resztę zagotować z cukrem. Wlać mieszankę z mąki i ugotować gęsty budyń. Do gorącego budyniu wrzucić parę kostek białej czekolady i przestudzić. Zmiksować razem z ricottą uzyskując gładki krem.

Zrobić zaczyn rozcierając drożdże z cukrem i 1/4 szklanki ciepłego, ale nie gorącego mleka. Odstawić na 10 min, aż drożdże się spienią.
Pozostałe mleko wlać do rozpuszczonej nad kąpielą wodną czekolady.
Mąkę przesiać do misy, w której będziemy wyrabiać ciasto. Dodać jajko, sól, wlać czekoladę i zaczyn. Wszystko połączyć i wyrobić ciasto, zagniatając go około 10 min. Przykryć bawełnianą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Po tym, jak podwoi swoją objętość, zagnieść jeszcze raz, ale krótko. Uformować wałek i pociąć go na 12 części. Każdą rozwałkować na niezbyt cienki placek. Nakładać po łyżce kremu i zlepiać jak pierogi, ale łączeniem do góry. Odkładać na tacę oprószoną mąką, przykryć ściereczką i odstawić na 10 min do lekkiego wyrośnięcia.
Wkład do gotowania na parze posmarować olejem (koniecznie!). Położyć pampuchy, w sporej odległości. Gotować 10 min pod przykrywką. Ważne, aby nie dotykały gotującej się wody.

Ugotowane pampuchy polewać rozpuszczoną nad kąpielą wodną czekoladą wymieszaną z mlekiem. Smacznego :)


Czekoladowy sernik na zimno z wafelkami

Mocno czekoladowy sernik, który jest lekki pomimo sporej ilości czekolady. Znaczącego smaku nadają mu wafelki z mlecznym nadzieniem, które osładzają i jednocześnie ciekawie wyglądają. Wafelki są zarówno w serniku, jak i w śmietankowej, delikatnej piance, tworząc swoisty rodzaj stracciatelli. Wszystko polane czekoladową polewą, ozdobione bezami oraz wafelkami. Temu deserowi ciężko się oprzeć :)

CZEKOLADOWY SERNIK:
  • ok 100 g biszkoptów okrągłych
  • 500 g twarogu zmielonego
  • 1/2 szklanki cukru
  • 150 g czekolady gorzkiej
  • 1 łyżka żelatyny
  • 2 łyżki wody zimnej
  • 2 wafelki z nadzieniem mlecznym 
  • 1/2 szklanki śmietanki kremówki 30%
STRACIATELLA WAFELKOWA:
  • 1 szklanka śmietanki kremówki 30%
  • 1 kopiasta łyżeczka żelatyny
  • 1 łyżka wody
  • 1 wafelek z nadzieniem czekoladowym
POLEWA:
  • 1 łyżka kakao
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1/4 szklanki wody
  • 25 g masła
  • 50 g czekolady gorzkiej
  • bezy
  • wafelki 

Spód formy ∅ 20 cm wyłożyć biszkoptami. Czekoladę rozpuścić nad kąpielą wodną i przestudzić.
Żelatynę zalać zimną wodą i odstawić na około 10 min. Kiedy napęcznieje, rozpuścić na małym ogniu, ale nie wolno jej zagotować. Zmielony twaróg zmiksować razem z cukrem. Ciągle mieszając wlać przestudzoną, ale płynną czekoladę, a następnie żelatynę. Żelatyna lepiej się połączy, jeśli przed dodaniem połączymy ją z łyżką zmielonego twarogu.
Dobrze schłodzoną kremówkę ubić na sztywno i delikatnie wmieszać w czekoladowy sernik. Na końcu dodać starte na tarce jarzynowej wafelki i wszystko połączyć. Przelać na ułożone biszkopty i wyrównując wierzch odstawić do stężenia.

Straciatella. Żelatynę zalać zimną wodą, a kiedy napęcznieje rozpuścić. Dobrze schłodzoną kremówkę ubić i stale miksując wlać cienkim strumykiem przestudzoną, ale płynną żelatynę. Wafelka z nadzieniem czekoladowym zetrzeć na tarce i delikatnie wmieszać w kremówkę. Wyłożyć na czekoladowy sernik i odstawić do lodówki. Kiedy stężeje, wyjąć z formy.

Zagotować w garnuszku wodę rozmieszaną z cukrem pudrem i kakao. Dodać masło i czekoladę. Podgrzewać na minimalnym ogniu, aż wszystko się połączy. Polewę wystudzić i polać po wierzchu sernika. Ozdobić bezami i kawałkami wafelków :) Sernik idealnie kroi się po paru godzinach. Smacznego :)


Odkryj swoją słodką przyjemność z wafelkami Lusette

Karmelowy torcik bezowy z granatem

Chrupiąca z wierzchu i piankowata w środku beza przełożona kremem z dodatkiem czekolady karmelowej. Krem jest delikatny z wyraźną nutą karmelu, a strzelający granat dodaje owocowego smaku i soczystości. Wciągająca słodycz, której trudno się oprzeć :)

to

 

BEZY:
  • 4 białka
  • 1 szczypta soli
  • 1 szklanka cukru
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
KREM KARMELOWY:
  • 100 g czekolady karmelowej
  • 2 łyżeczki żelatyny
  • 2 łyżki wody
  • 1 1/2 szklanki śmietanki kremowej 30%
  • 1 owoc granatu

Na papierze do pieczenia narysować 2 okręgi o średnicy ok  20 cm, zachowując między nimi odstęp, gdyż w trakcie pieczenia bezy urosną.
Białka ubijać ze szczyptą soli do momentu, aż zaczną sztywnieć. Wtedy ustawić mikser na najwyższych obrotach i dodawać porcjami cukier, łyżka po łyżce. Cukier w bezie musi całkowicie się rozpuścić. Na końcu wlać sok z cytryny. Masa powinna być sztywna i lśniąca. Masą bezową przełożyć do rękawa cukierniczego bez końcówki lub z dużą, okrągłą tylką.  W jednym okręgu wycisnąć bezę w kształcie wieńca, a drugi uzupełnić cały. W trakcie ubijania bezy, piekarnik rozgrzać do temperatury 150*C. Po wstawieniu blachy, zmniejszyć temperaturę do 110 z termoobiegiem i piec przez 1,5 godziny. Studzić w lekko uchylonym piekarniku. Ostrożnie ściągnąć z papieru do pieczenia.

Żelatynę zalać zimną wodą i odstawić na około 10 min. Kiedy napęcznieje rozpuścić na małym ogniu lub nad kąpielą wodną.
Pół szklanki kremówki mocno podgrzać, ale tak aby się nie zagotowała. Gorącą zalać posiekaną czekoladę i delikatnie mieszając połączyć. Wlać rozpuszczoną żelatynę i odstawić do przestudzenia, kontrolując gęstość.

Pozostałą, dobrze schłodzoną kremówkę (1 szklankę ) ubić na sztywno i wmieszać w przestudzoną mieszankę czekoladową. Tężący krem przełożyć do rękawa cukierniczego i wycisnąć na pełny krążek bezowy. Rozłożyć połowę ziarenek z granatu i przykryć drugą bezą. W środek wsypać pozostałe owocowe ziarenka. Torcik bezowy podawać schłodzony. Smacznego :)

to2

to3

to5

Babka marmurkowa

Prosta, dwukolorowa babka. Ciasto ma zwartą strukturę, ale jest miękkie i wilgotne, a co za tym idzie bardzo smaczne. Zamiast herbaty, czy kawy proponuję spróbować babkę razem ze słodkim i owocowym winem Monte Santi

to

monte1

  • 200 g masła
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 4 jajka
  • 2 łyżki ekstraktu waniliowego
  • 1/2 szklanki śmietany 18%
  • 1 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki kakao
  • 3 łyżki wody wrzącej
  • polewa czekoladowa

Kakao rozprowadzić we wrzącej wodzie uzyskując gładką pastę.
Miękkie masło ucierać z cukrem pudrem, aż będzie puszyste. Stale ucierając wbijać po kolei jajka, które powinny być w temperaturze pokojowej. Na tym etapie masa może wydawać się na zważoną, ale nie należy się tym przejmować.
Do miksowanej masy dodać ekstrakt waniliowy i śmietanę. Kiedy się połączy wsypać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i wymieszać. Ciasto podzielić na dwie części, a do jednej z nich dodać pastę kakaową i dokładnie połączyć. Formę na babkę wysmarować masłem i oprószyć mąką. Wykładać ciasto do formy naprzemiennie kolorami. Najpierw wyłożyłam 1/3 ciasta białego, połowę ciasta kakaowego, 2/3 ciasta białego i połowę ciasta kakaowego. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 *C i piec przez około 60 minut. Po upieczeniu wyjąć z formy, a kiedy wystygnie polać polewą czekoladową. Smacznego :)

monte2

to2

Piernik z winem i polewą

Piernik z dodatkiem słodkiego wina Monte Santi , który jest aromatyczny i miękki. Pokryty czekoladową galaretką o ciekawym, owocowym posmaku wina. Smaczny piernik, który obowiązkowo należy degustować razem z winem Monte Santi :) Szybki w przygotowaniu, więc można go upiec w ostatniej chwili.

to-2

  • 3 jajka
  • 1/3 szklanki cukru
  • 1/3 szklanki miodu
  • 1/3 szklanki oleju rzepakowego
  • 1 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżki kakao ciemnego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 łyżka przyprawy do piernika
  • 1/2 szklanki słodkiego wina Monte Santi
POLEWA:
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżki kakao
  • 1/2 szklanki słodkiego wina Monte Santi
  • 1 łyżeczka żelatyny
  • 1 łyżka wody

to

Mąkę przesiać z kakao, spulchniaczami i przyprawą do piernika. Wymieszać i odstawić. Jajka utrzeć z cukrem i w trakcie miksowania dodać płynny miód. Można go podgrzać do uzyskania płynu, jeśli jest w formie stałej. Następnie wlać cienkim strumykiem olej. Wsypać suche składniki i wymieszać, wlewając na końcu wino. Jednolitą masę przelać do małej keksówki i wstawić do piekarnika nagrzanego do 170*C i piec przez około 50 min. Odstawić do wystudzenia.

Przygotować polewę zalewając żelatynę zimną wodą i odstawić do napęcznienia. Cukier, kakao umieścić w garnuszku i zalać winem. Wymieszać z winem i kiedy się zagotuje zestawić z ognia. Dodać napęczniałą żelatynę i mieszać, aż się rozpuści. Polewę wystudzić i jeszcze płynną polać po pierniku. Oprószyć dekoracjami cukierniczymi. Po zastygnięciu polewy można kroić piernik na plastry. Smacznego :)

to1

to2

Piernik z żurawiną i białą czekoladą

Delikatny i aromatyczny piernik na ciemnym piwie przełożony warstwą jabłek ze świeżą żurawiną. Dzięki niej ciasto jest lekko kwaskowate i idealnie podkreśla smak serowego kremu z białą czekoladą. Bardzo smaczna kostka piernikowa, którą można zachwycić naszych gości :)

to

PIERNIK:
  • 3 jajka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki miodu
  • 1/2 szklanki oleju
  • 1 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka domowej przyprawy do piernika (przepis klik)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sodu
  • 3/4 szklanki piwa ciemnego
JABŁKA Z ŻURAWINĄ:
  • 250g świeżej żurawiny
  • 250g jabłek (po obraniu)
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 szklanka soku z pomarańczy
  • skórka z pomarańczy
  • 4 łyżeczki żelatyny
BIAŁY KREM CZEKOLADOWY:
  • 250g twarogu mielonego
  • 150g czekolady białej
  • 1/2 szklanki śmietanki 30%
KULKI:
  • 200g piernika
  • 50g czekolady gorzkiej
  • 1 łyżka masła

to2Jajka utrzeć do białości razem cukrem, a następnie połączyć z płynnym miodem i olejem. Mąkę przesiać razem z kakao, przyprawą i spulchniaczami, a następnie utrzeć z mieszanką jajeczną. Na końcu wlać piwo i dokładnie wymieszać. Masę piernikową przełożyć do formy 23×33 z papierem do pieczenia na dnie. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 175*C i piec przez około 35min. Wystudzić.

Żelatynę zalać połową soku z pomarańczy i odstawić do napęcznienia. Żurawinę i jabłka umieścić w garnuszku podlewając resztą soku pomarańczowego. Prażyć na małym ogniu dodając cukier i skórkę pomarańczową. Kiedy owoce puszczą sok i zaczną się rozpadać, zdjąć z ognia i zmiksować blenderem. Dodatkowo przetrzeć przez sitko, aby pozbyć się skórek i pestek z żurawiny. Wstawić ponownie na mały ogień i podgrzewając rozpuścić pomarańczową żelkę. Przed dodaniem żelatyny odłożyłam 2 łyżki masy do dekoracji.

Z wystudzonego piernika ściąć wyrośniętą „górkę”, a resztę ciasta przekroić na dwa blaty.
Odkrojoną część (200g) rozdrobnić w palcach i połączyć z masłem oraz rozpuszczoną czekoladą. Formować w dłoniach kulki i odłożyć, aż całkowicie zastygną.

Tężącą masę jabłkowo-żurawinową wyłożyć na blat piernika i przykryć drugim, lekko dociskając.

Białą czekoladę rozpuścić nad kąpielą wodną. Trzepaczką rozmieszać dobrze zmielony twaróg (użyłam tego z wiaderka) i wlać czekoladę. Twaróg powinien być w temperaturze pokojowej, a czekolada lekko przestudzona, ale wciąż płynna. Schłodzoną śmietankę ubić na sztywno i delikatnie wmieszać w masę twarogową.
Wyłożyć na wierzch piernika i ozdobić odłożoną masą owocową. Zanim stężeje powciskać w biały krem, czekoladowe kulki. Smacznego :)

to3