Jogurtowa tarta z korzennymi gruszkami

Krucha tarta wypełniona delikatnym, pieczonym kremem jogurtowym. Charakteru dodają gruszki gotowane w winie z przyprawami korzennymi, których aromat przywołuje długie jesienne wieczory.

CIASTO KRUCHE:
  • 1 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki cukru
  • 100 g masła
  • 1 żółtko
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki mleka
KREM JOGURTOWY:
  • 400 g jogurtu naturalnego
  • 1 szklanka śmietany 18 %
  • 3 jajka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 1 łyżka cukru waniliowego
GRUSZKI:
  • 3 gruszki
  • 400 ml wina czerwonego półsłodkiego
  • 1 łyżka przyprawy do grzanego wina i piwa

Twarde gruszki obrać, pokroić na ćwiartki i gotować w winie z przyprawą około 10 min, aż zmiękną. Pozostawić na parę godzin w winie, aż nabiorą ładnego koloru.

Składniki ciasta posiekać nożem i szybko zagnieść lub wyrobić w malakserze. Masło powinno być zimne. Wylepić formę do tarty (26cm) i włożyć do zamrażarki.
Po 20 minutach nakłuć ciasto widelcem i piec w piekarniku nagrzanym do 190 stopni przez 15-20 min.

Składniki na krem powinny być w temperaturze pokojowej. Najlepiej wystawione z lodówki na ok 2 godziny przed sporządzeniem kremu.
Jogurt, śmietanę, jajka, cukry, mąkę roztrzepać. Tak, aby składniki się połączyły na gładką masę. Wylać na podpieczony spód i natychmiast włożyć do piekarnika nagrzanego do 190 stopni. Piec ok 30minut.
Na wystudzoną tartę ułożyć odsączone i pokrojone na cząstki gruszki. Smacznego :)

Reklamy

Kruchy przekładaniec z jeżynami

Kruche ciasto przełożone musem jeżynowym i kremem budyniowym. Wierzch wieńczą świeże jeżyny w ciekawej, bo przezroczystej galaretce. Smaczne ciasto z owocami, w sam raz na letni deser.

CIASTO KRUCHE:
  • 1 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 szklanki mąki krupczatki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 100 g masła lub margaryny
  • 2 jajka
  • 1 łyżka śmietany
MUS JEŻYNOWY:
  • 400 g jeżyn
  • 1/4 szklanki cukru białego
  • 2 łyżeczki żelatyny
  • 2 łyżki wody zimnej
KREM BUDYNIOWY:
  • 2 szklanki mleka
  • 2 łyżki cukru
  • 1 budyń waniliowy bez cukru
  • 1 galaretka przezroczysta Winiary
  • 1/2 szklanki śmietanki kremówki 30%
WIERZCH:
  • ok 300 g świeżych jeżyn
  • 1 galaretka przezroczysta Winiary
  • 2 szklanki wody

Ciasto kruche. Mąkę pszenną przesiać z proszkiem do pieczenia i połączyć z mąką krupczatką oraz cukrem pudrem. Posiekać razem z zimnym masłem dodając jajka i śmietanę. Szybko zagnieść. Do przygotowania ciasta można użyć malaksera. Ciasto podzielić na pół i rozwałkować na wielkość dwóch jednakowych form (21×25). Schłodzić w lodówce co najmniej przez pół godziny. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190*C i piec przez ok 20 min.

Mus jeżynowy. Żelatynę zalać zimną wodą i odstawić, aż napęcznieje.
Jeżyny przełożyć do kielicha blendera i zmiksować. Przetrzeć przez sito, aby pozbyć się pestek. Tak uzyskany mus jeżynowy przelać do garnka, wsypać cukier i podgrzewać na małym ogniu. Mieszając zagotować mus. Zdjąć z ognia i dodać napęczniałą żelatynę. Wystudzony i tężący mus wyłożyć na dwa blaty kruchego ciasta. Odstawić do całkowitego stężenia.

Krem budyniowy. Wlać mleko do garnka, odlewając niewielką część, w której rozprowadzamy proszek budyniowy. Mleko osłodzić cukrem i ugotować budyń. Ściągnąć z ognia i wsypać suchą galaretkę. Mieszać, aż się połączy na jednolitą masę. Przykryć folią spożywczą, tak aby leżała na budyniu i wystudzić do temperatury pokojowej.
Dobrze schłodzoną kremówkę ubić i dodać do wystudzonego budyniu. Połowę gęstego kremu wyłożyć na pierwsze kruche z jeżynami i ostrożnie nasunąć drugie ciasto. Na wierzchu rozsmarować drugą połowę kremu. Wstawić do lodówki do stężenia, najlepiej na całą noc. 

Na wierzchu ciasta ułożyć świeże jeżyny i zalać tężącą galaretką. Odstawić do lodówki, a po zastygnięciu galaretki pokroić. Smacznego :)

Przepis bierze udział w Konkursie na przepis miesiąca na Winiary.pl

Tort bezowy z kremem cytrynowym i borówkami

Słodkie, chrupiące bezy przełożone lekkim kremem cytrynowym, którego kwaśny smak równoważy słodycz i świetnie smakuje z borówką amerykańską. Pyszny deser na lato ;)

BEZY:
  • 4 białka
  • 1 szczypta soli
  • 1 szklanka cukru
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
KREM CYTRYNOWY:
  • 1 szklanka śmietanki kremówki 30%
  • 1 żółtko
  • 1 jajko
  • 50 g masła
  • 1/3 szklanki cukru
  • 1/4 szklanki soku z cytryny
  • skórka z 1/2 cytryny
  • ok 300 g borówek amerykańskich

Na papierze do pieczenia narysować 2 okręgi o średnicy ok  20 cm, np odrysowując od talerza. 
Białka ubijać ze szczyptą soli do momentu, aż zaczną sztywnieć. Ustawić mikser na najwyższych obrotach i dodawać małymi porcjami cukier. Miksować, aż cukier całkiem się rozpuści. Można to sprawdzić rozcierając masę między palcami. Na końcu wlać sok z cytryny. Przełożyć do rękawa cukierniczego z tylką dużej gwiazdy. W jednym narysowanym okręgu wycisnąć bezę w kształcie wieńca, a drugi uzupełnić cały. Piekarnik rozgrzać do 150*C, a po wstawieniu blachy, zmniejszyć temperaturę do 110 z termoobiegiem i piec przez 1,5 godziny. Studzić w lekko uchylonym piekarniku, najlepiej pozostawiając tak na noc. Ostrożnie ściągnąć z papieru do pieczenia.

Żółtko i jajko rozetrzeć z cukrem w garnuszku. Wstawić na małym ogniu i podgrzewając dodać masło, sok i skórkę z cytryny. Skórka może być otarta lub pokrojona w paseczki bez białych części. Podgrzewać stale mieszając, aż krem zgęstnieje. Odstawić do całkowitego wystudzenia. Odłożyć 1 łyżkę kremu do dekoracji. Dobrze schłodzoną kremówkę ubić i porcjami delikatnie wymieszać z kremem cytrynowym.
Na talerzu umieścić pierwszą pełną bezę i wyłożyć krem cytrynowy. W środek kremu wcisnąć borówki i nałożyć bezę w kształcie wieńca. W środek nasypać borówki, udekorować odłożonym kremem i listami mięty. Podawać schłodzony. Smacznego :)

Drożdżówki z porzeczkowym budyniem i kruszonką

Puszyste i bardzo smaczne drożdżówki z nadzieniem jakim jest owocowy budyń. Znalazły się w nim przetarte, jak i całe porzeczki, które przykryła słodka, maślana kruszonka. Pyszne do kawy, mleka czy kakao i nie koniecznie jako deser, bo u mnie były na śniadanie :)

CIASTO DROŻDŻOWE:
  • 3 szklanki mąki pszennej typ 500
  • szczypta soli
  • 50 g drożdży świeżych
  • 1/2 szklanka mleka
  • 1/2 szklanka mleka skondensowanego
  • 4 żółtka
  • 1/4 szklanki oleju rzepakowego
BUDYŃ PORZECZKOWY:
  • 250 g porzeczek czarnych
  • 2 szklanki mleka
  • 1/2 szklanki mleka skondensowanego
  • 1 budyń waniliowy
  • 2 łyżki mąki pszennej
KRUSZONKA:
  • 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki cukru
  • 50 g masła

Przygotować kruszonkę, rozcierając miękkie masło z cukrem i mąką pszenną. Wstawić do lodówki lub zamrażarki.

Mleko wymieszać z mlekiem skondensowanym i podgrzać, żeby było ciepłe, ale nie może być gorące. Odrobiną tego mleka zalać drożdże, rozprowadzić i odstawić na około 10 min. W pozostałym mleku roztrzepać żółtka i wlać do przesianej mąki, dodając sól, olej i spieniony zaczyn. Ciasto zagniatać około 10 min, aż będzie elastyczne i zacznie odchodzić od ręki. Przykryć bawełnianą ściereczką, odstawić w ciepłe miejsce na około 1 godzinę, aż podwoi swoją objętość.

W czasie kiedy ciasto wyrasta można przygotować budyń porzeczkowy. Z porzeczek odłożyć garść owoców, a resztę zmiksować blenderem. Przetrzeć przez gęste sito, aby pozbyć się skórek i pestek.
Budyń i mąkę rozprowadzić w połowie mleka. Resztę wlać do garnuszka razem z mlekiem skondensowanym i zagotować. Wlać rozprowadzoną mąkę i ugotować gęsty budyń. Zdjąć z palnika, szybko wlać przetarte porzeczki  i dokładnie połączyć. Przykryć folią spożywczą, tak aby leżała na budyniu. W ten sposób nie zrobi się nam kożuch. Wystudzić.

Wyrośnięte ciasto przełożyć na stolnicę, uformować rulon i pociąć na 12 jednakowych części. Formować płaskie krążki ciasta i układać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Na środku zrobić wgłębienia na pomocą dna szklanki. Przed wyłożeniem nadzienia posmarować drożdżówki białkiem, szczególnie brzegi. Nakładać porcje budyniu, wcisnąć po parę świeżych porzeczek i obsypać schłodzoną kruszonką. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C lub 160 *C z termoobiegiem i piec przez około 20 min.  Smacznego :)

Mleczny tort czekoladowy

Kakaowy biszkopt przełożony jasnym i ciemnym kremem czekoladowym o charakterystycznym mlecznym posmaku, jaki daje mleko w proszku. Tort powstał dla młodej solenizantki, która lubi czekoladowe ciasta. Sto lat Amelia !!! 

BISZKOPT KAKAOWY:
  • 6 jajek
  • 3/4 szklanka cukru
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1/3 szklanki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
BIAŁY KREM CZEKOLADOWY:
  • 250 g serka mascarpone
  • 200 g śmietanki kremówki 30%
  • 3/4 szklanki mleka w proszku
  • 100 g białej czekolady
  • 2 łyżeczki żelatyny
  • 2 łyżki wody
CIEMNY KREM CZEKOLADOWY:
  • 250 g serka mascarpone
  • 200 g śmietanki kremówki 30%
  • 3/4 szklanki mleka w proszku
  • 100 g  mlecznej czekolady
  • 2 łyżeczki żelatyny
  • 2 łyżki wody
DEKORACJA:
  • 100 g czekolady gorzkiej
  • 1/2 szklanki śmietanki kremówki 30%
  • 150 g biszkoptów
  • 75 g masła
  • 2 rożki do lodów
  • kolorowa posypka
  • ciasteczka amaretti

Składniki na biszkopt powinny być w temperaturze pokojowej.
Mąkę przesiać z kakao i proszkiem do pieczenia. Żółtka oddzielić od białek. Białka ubić i ustawiając mikser na najwyższych obrotach, dodawać porcjami cukier. Zmniejszyć obroty do minimum i wlać po jednym żółtku. Na końcu wsypać suche składniki i wymieszać łopatką. Wylać do formy o średnicy 25 cm.  Nie należy natłuszczać brzegów, jedynie na dno położyć papier do pieczenia. Piec w 160*C przez 30 min. Wyjąć z piekarnika i wystudzić. Przekroić na cztery blaty, każdy z nich nasączyć delikatnie naparem z herbaty.

Biały krem. Żelatynę zalać zimną wodą i odstawić. Śmietankę wlać do garnuszka i jak tylko zacznie wrzeć, wsypać przesiane mleko w proszku. Mieszać trzepaczką do momentu, aż nie będzie grudek. Zagotować, zdjąć z ognia i dodać posiekaną czekoladę. Mieszać, aż całkowicie się rozpuści. Dodać napęczniałą żelatynę i mieszać, aż się rozpuści. Odstawić do wystudzenia, kontrolując gęstość.
Zimne mascarpone ubić i dodawać porcjami przestudzoną mieszankę czekoladową. Delikatnie wymieszać trzepaczką, nie ubijać.

Ciemny krem czekoladowy przygotowujemy w taki sam sposób co biały. Zmienia się jedynie rodzaj czekolady.

Gęste kremy podzielić na pół i przekładać krążki nasączonych biszkoptów zaczynając od białego, a kończąc na ciemnym. Pokryć nim wierzch i boki. Wygładzić i wstawić do lodówki, aby dobrze się schłodził. Dwie łyżki białego kremu odłożyć do zrobienia napisu.
Biszkopty zmielić w rozdrabniaczu i połączyć z miękkim masłem. Uformować dwie kule i umieścić je w wafelku do lodów. Schłodzić w lodówce.
Czekoladę rozpuścić nad kąpielą wodną dodając kremówkę. Mieszając dokładnie połączyć. Schłodzone lody obtoczyć w rozpuszczonej czekoladzie oprószając kolorową posypką.  Umieścić na torcie, wbijając dodatkowo długie patyczki, aby stabilnie stały.
Z pozostałej czekolady wykonać polewę, umieścić wokół ciasteczka i wykonać napis. Tort schłodzić.

Czekoladowy torcik z malinową pianką

Wilgotne i intensywnie czekoladowe ciasto przełożone puszystą pianką z musu malinowego. Drugi krem przygotowałam na bazie delikatnej ricotty o lekkim posmaku malin. Dzięki temu ciasto jest lekkie, przyjemnie owocowe, z idealnie zachowaną równowagą smaku czekolady, kwaskowych malin i słodyczą cukru Królewskiego.

CIASTO CZEKOLADOWE:
  • 1 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 szklanki kakao
  • 3 jajka
  • 1/2 szklanki jogurtu naturalnego
  • 1/3 szklanki oleju rzepakowego
  • 3/4 szklanki cukru białego Królewski
  • 1/2 szklanki mocnego naparu z kawy
  • 50 g czekolady gorzkiej 70%
PIANKA MALINOWA:
  • 400 g malin
  • 1/3 szklanki cukru białego Królewski
  • 3 łyżeczki żelatyny
  • 3 łyżki wody
  • 1 1/2 szklanki śmietanki kremówki 30%
SEROWY KREM:
  • 250 g ricotty
  • 1 galaretka malinowa
  • 1 szklanki wody
  • 1 szklanki śmietanki kremówki 30%
DEKORACJA:
  • świeże maliny
  • listki mięty

Składniki na ciasto czekoladowe powinny być w temperaturze pokojowej.
Mąkę przesiać z kakao, proszkiem do pieczenia i sodą. W oddzielnym naczyniu rozmącić trzepaczką jajka, jogurt, olej i cukier. Wlać do suchych składników i mieszając wlać napar z kawy, może być jeszcze ciepły. Kiedy wszystkie składniki się połączą, na końcu wmieszać startą na tarce czekoladę. Ciasto wylać do formy o średnicy 25 cm, wyłożonej na dnie papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170*C i piec przez około 45 min, do suchego patyczka. Ciasto po wystudzeniu wyrównać, ścinając wyrośniętą „górkę”, którą rozdrabniamy na jak najmniejsze okruchy. Resztę ciasta przekroić na dwa blaty takiej samej grubości.

Pianka malinowa. Żelatynę zalać zimną wodą i odstawić. Maliny przełożyć do garnuszka i zasypując cukrem. Podgrzewać na małym ogniu, aż puszczą sok i zaczną się rozpadać. Zmiksować blenderem i przetrzeć przez sito, aż zostaną same pestki. Mus przelać do garnka, zagotować i po zdjęciu z ognia dodać napęczniałą żelatynę. Mieszać, aż się rozpuści i odstawić do wystudzenia. Dobrze schłodzoną kremówkę ubić i porcjami wmieszać delikatnie w tężący mus malinowy.
Do formy włożyć pierwszy krążek ciasta i wyłożyć piankę malinową. Przykryć drugim ciastem i odstawić do lodówki.

Serowy krem. Galaretkę malinową rozpuścić we wrzącej wodzie. Można ją delikatnie podgrzać jeżeli nie zdąży się rozpuścić, ale nie wolno jej gotować. Wystudzić. Ricottę zmiksować i połączyć z zimną galaretką. Dobrze schłodzoną kremówkę ubić i delikatnie wmieszać w tężący serek. Krem wyłożyć na schłodzone ciasto, wyrównać i nałożyć okruchy czekoladowego ciasta, lekko je dociskając. Wstawić do lodówki.  Ciasto wyjąć z formy i na wierzch ułożyć świeże maliny. Smacznego :)

Ciasto bierze udział w słodkim konkursie z cukrem w roli głównej. Więcej na temat tego, jak słodzić można znaleźć na stronie http://uczymyjakslodzic.pl/


Cukier z głową

Biszkopt z jabłkami i pianką straciatella

Delikatny biszkopt przełożony prażonymi jabłkami z dodatkiem wanilii. Górę przykrywa pianka z drobinkami gorzkiej czekolady. Ciasto jest lekkie, owocowe, idealnie sprawdzi się na rodzinnych uroczystościach lub imprezach.

BISZKOPT:
  • 4 jajka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklani mąki pszennej
  • 1 budyń śmietankowy
  • 2 łyżki oleju
JABŁKA PRAŻONE:
  • 1 kg twardych jabłek (waga po obraniu)
  • 3- 4 łyżki cukru z wanilią
  • 2 galaretki cytrynowe
  • 1 szklanka wody
PIANKA STRACIATELLA:
  • 1 1/2 szklanki śmietanki kremówki 30%
  • 1 galaretka cytrynowa
  • 1 szklanka wody
  • 50 g czekolady gorzkiej

Wszystkie składniki na biszkopt powinny być w temperaturze pokojowej.
Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywną pianę. Ustawić mikser na najwyższe obroty i wsypywać porcjami cukier. Zmniejszyć obroty i dodać po jednym żółtku, wlać olej. Na końcu wsypać przesianą mąkę z budyniem i delikatnie za pomocą łopatki wmieszać w masę. Wylać biszkopt do formy o wymiarach 23 x 33 cm. Nie należy jej natłuszczać, jedynie na dnie powinien znaleźć się kawałek papieru do pieczenia. Wstawić biszkopt do piekarnika nagrzanego do 160*C i piec przez 30 min. Po tym czasie wyjąć biszkopt z piekarnika i upuścić w formie z wysokości 50 cm. Wystudzony biszkopt przekroić na dwa blaty. Najlepiej kroi się następnego dnia. Dobrze skropić naparem z herbaty i cytryny.

Jabłka obrać, pokroić w kostkę i zważyć. Włożyć do garnka z cukrem waniliowym, smażyć na małym ogniu, aż jabłka będą miękkie i zaczną się rozpadać. Wlać wodę i kiedy masa jabłkowa się zagotuje wsypać suche galaretki. Zdjąć z ognia i mieszać, aż galaretki się rozpuszczą. Przestudzone i tężące wyłożyć  na pierwszy blat biszkopta. Przykryć drugim i obciążając np deską odstawić do stężenia.

Galaretkę rozpuścić w szklance wrzącej wody. Można ją delikatnie podgrzać jeżeli nie zdąży się rozpuścić, ale nie wolno jej gotować. Czekoladę zetrzeć na tarce o drobnych oczkach. Zimną śmietankę ubić dodając pod koniec tężącą galaretkę.  Wsypać startą czekoladę i wymieszać. Wyłożyć piankę na biszkopt i wyrównać. Odstawić do całkowitego stężenia. Smacznego :)

Tort Kora Orzechowa

Tort składający się z kilku warstw.  Biszkopty kakaowe i bakaliowe przełożyłam budyniową masą brzoskwiniową, a  środek wypełniłam musem z brzoskwiń.  To ciekawe zestawienie smaków, inspirowane ciastem zwanym „korą orzechową”, świetnie sprawdziło się w formie tortu urodzinowego. Do wypieków użyłam mąki z Młynów Stoisław

BISZKOPT KAKAOWY:
  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki cukru
  • 1/3 szklanki mąki pszennej tortowej Młyny Stoisław
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżka oleju rzepakowego
BISZKOPT BAKALIOWY:
  • 3 żółtka
  • 5 białek
  • szczypta soli
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2 łyżki mąki pszennej tortowej Młyny Stoisław
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 150 g orzechów włoskich
  • 50 g wiórków kokosowych
  • 50 g rodzynek
MUS BRZOSKWINIOWY:
  • 480 g brzoskwiń (1 puszka)
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 3 łyżeczki żelatyny
  • 3 łyżki zimnej wody
MASA BRZOSKWINIOWA:
  • 2 szklanki syropu spod brzoskwiń
  • 1/4 szklanki cukru
  • 2 żółtka
  • 2 budynie waniliowe lub śmietankowe
  • 200 g masła
DEKORACJA:
  • 100 g czekolady gorzkiej
  • 1/2 szklanki kremówki
  • 1 szklanka śmietanki kremówki 30%
  • 1 łyżeczka żelatyny
  • 1 łyżka wody
  • prażone włoskie orzechy
  • rurki waflowe
  • cukierki Michałki

Składniki na biszkopt powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę przesiać z kakao i proszkiem do pieczenia. Żółtka oddzielić od białek. Białka ubić i ustawiając mikser na najwyższych obrotach, dodawać porcjami cukier. Zmniejszyć obroty do minimum i wlać po jednym żółtku. Na końcu wsypać suche składniki i wymieszać łopatką. Wylać do formy o średnicy 20 cm.  Nie należy natłuszczać brzegów, jedynie na dno położyć papier do pieczenia. Piec w 160*C przez 30 min. Wyjąć z piekarnika i wystudzić. Przekroić na dwa blaty.

Biszkopt bakaliowy. Rodzynki posiekać nożem i wymieszać z mąkę pszenną, proszkiem do pieczenia, wiórkami kokosowymi. Ubić białka ze szczyptą soli, ustawić mikser na najwyższych obrotach i cały czas ubijając dodawać porcjami cukier. Zmniejszyć obroty, dodać żółtka, a na końcu wsypać suchą mieszankę z bakaliami. Wymieszać delikatnie za pomocą łopatki. Masę podzielić na pół i wlać do do dwóch form w wyłożonym papierem do pieczenia na dnie. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160 *C i piec przez 30 min. Wystudzić w formach i każdy biszkopt przekroić na dwa blaty.
Wszystkie blaty biszkoptów kakaowych i bakaliowych nasączyć delikatnie mocnym naparem z herbaty.

Mus brzoskwiniowy. Żelatynę zalać zimną wodą i odstawić na około 10 min. Kiedy napęcznieje, rozpuścić na małym ogniu, ale nie wolno jej zagotować. Brzoskwinie odsączyć z syropu, zmiksować blenderem razem z cukrem i połączyć z rozpuszczoną żelatyną. Jedną połówkę brzoskwini odłożyć do dekoracji. Gęsty mus wyłożyć na jeden z biszkoptów bakaliowych i przykryć drugim, zabezpieczając brzegi. Odstawić do lodówki.

Krem brzoskwiniowy. Odsączyć syrop spod brzoskwiń i uzupełnić wodą, tak aby było 2 szklanki płynu. Część syropu odlać (ok 1/2 szklanki) i rozmieszać w nim proszek budyniowy z żółtkami. Resztę syropu wstawić na ogień i zagotować razem z cukrem. Wlać rozmieszane budynie i ugotować. Przykryć folią spożywczą, tak aby była przyklejona na powierzchni i odstawić do całkowitego wystudzenia. Miękkie masło zmiksować i w kilku porcjach utrzeć z wystudzonym budyniem. Krem podzielić na 4 równe części i smarować naprzemiennie biszkopty, tak aby mus brzoskwiniowy znalazł się w środku.

Krem czekoladowy. Żelatynę zalać zimną wodą i odstawić na około 10 min. Pół szklanki kremówki mocno podgrzać, ale nie gotować i gorącą zalać połamaną czekoladę. Połączyć uzyskując jednolitą masę i dodać napęczniałą żelatynę. Mieszać, aż się rozpuści i przestudzić.  Pozostałą dobrze schłodzoną kremówkę (1 szklanka) ubić na sztywno i wmieszać delikatnie w chłodną czekoladę. Kremem obłożyć boki i wierzch tortu. Do boków przykleić rozdrobnione orzechy, a na wierzchu ułożyć rurki waflowe, połówkę brzoskwini, cukierki, ozdobić kremem czekoladowym. Odstawić do stężenia. Smacznego :)

http://www.mlynystoislaw.pl/

,

Budyniowe ciasto z borówkami

Delikatny biszkopt z dodatkiem budyniu waniliowego przełożony twarogowym kremem z białą czekoladą i cytrynową galaretką. Zatopione w nim borówki idealnie dopełniają całość. Ciasto jest lekkie, owocowe i z chęcią sięga się po kolejny kawałek.

BISZKOPT BUDYNIOWY:
  • 4 jajka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1 budyń waniliowy
  • 2 łyżki oleju
SEROWY KREM:
  • 250 g zmielonego twarogu z wiaderka
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 1 galaretka cytrynowa
  • 1 szklanka wrzącej wody
  • 1 łyżka żelatyny
  • 100 g czekolady białej
  • 2 szklanki kremowej śmietanki 30%
  • 300 g borówek amerykańskich
WIERZCH:
  • 1 galaretka cytrynowa w
  • 1 3/4 szklanki wrzącej wody

Wszystkie składniki na biszkopt powinny być w temperaturze pokojowej.
Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywną pianę. Ustawić mikser na najwyższe obroty i wsypywać porcjami cukier. Zmniejszyć obroty i dodać po jednym żółtku, wlać olej. Na końcu wsypać przesianą mąkę z budyniem i delikatnie za pomocą łopatki wmieszać w masę. Wyłożyć do kwadratowej formy o boku 23 cm. Nie należy jej natłuszczać, jedynie na dnie powinien znaleźć się kawałek papieru do pieczenia. Wstawić biszkopt do piekarnika nagrzanego do 160*C i piec przez 30 min. Po tym czasie wyciągnąć ciasto i upuścić w formie z wysokości 50 cm. Wystudzony biszkopt przekroić na dwa blaty.

Krem. Jedną galaretkę cytrynową i żelatynę rozpuścić we wrzącej wodzie. Można ją delikatnie podgrzać jeżeli nie zdąży się rozpuścić, ale nie wolno jej gotować.
Czekoladę rozpuścić nad kąpielą wodną i wlać do niej galaretkę.
Zmielony twaróg zmiksować z cukrem i stale ucierając wlać przestudzoną czekoladę z galaretką.
Dobrze schłodzoną kremówkę ubić na sztywno i delikatnie za pomocą łopatki wmieszać w krem.
Biszkopt delikatnie nasączyć mieszanką wody z sokiem cytrynowym lub mocną herbatą. Do formy, w której piekł się biszkopt włożyć pierwszy blat ciasta, posmarować niewielką ilością tężącego kremu, rozłożyć połowę borówek i zalać trochę więcej niż połową kremu. Przykryć drugim biszkoptem, wyłożyć pozostały krem, wyrównać i powciskać borówki. Ciasto odstawić do lodówki.
Galaretkę cytrynową rozpuścić we wrzątku i zimną ostrożnie wylać na wierzch. Odstawić do stężenia. Kroić ostrym, cienkim nożem. Smacznego :)

Tort brzoskwiniowy z misiem

Delikatny biszkopt przełożony lekkim kremem śmietankowym z dodatkiem białej czekolady. Pomiędzy nim owocowy akcent w postaci musu brzoskwiniowego. Taki tort idealnie sprawdzi się na urodziny dziecka. 

BISZKOPT:
  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
KREM CZEKOLADOWY:
  • 100 g czekolady białej 
  • 2 galaretki brzoskwiniowe
  • 1 szklanka wody
  • 3 szklanki śmietanki kremówki 30%   
MUS BRZOSKWINIOWY:
  • 1 puszka brzoskwiń ( po odsączeniu 480 g owoców)
  • 3 łyżeczki żelatyny
  • 1/4 szklanki wody
DEKORACJA:
  • 50 g czekolady gorzkiej 70%
  • 1/2 szklanki śmietanki kremówki 30%
  • biszkopty
  • ciasteczka oreo

Wszystkie składniki na biszkopt powinny być w temperaturze pokojowej.
Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywną pianę. Ustawić mikser na najwyższe obroty i wsypywać stopniowo cukier. Zmniejszyć obroty i dodawać po jednym żółtku. Wsypać przesianą mąkę pszenną i ziemniaczaną. Za pomocą łopatki lub na najniższych obrotach miksera wmieszać suche składniki w masę. Wyłożyć do formy o średnicy 25 cm. Nie należy jej natłuszczać, jedynie na dnie powinien znaleźć się krążek papieru do pieczenia. Wstawić biszkopt do piekarnika nagrzanego do 160*C i piec przez 30 min. Biszkopt wystudzić w formie. Przekroić na 3 blaty i każdy delikatnie skropić naparem z herbaty.

Mus brzoskwiniowy. Żelatynę zalać zimną wodą i odstawić na około 10 min. Kiedy napęcznieje, rozpuścić na małym ogniu, ale nie wolno jej zagotować. Brzoskwinie odsączyć z syropu, zmiksować blenderem i połączyć z rozpuszczoną żelatyną. Gęsty krem podzielić na pół i wyłożyć na dwa blaty biszkoptu. Odstawić do całkowitego stężenia.

Krem czekoladowy. Pół szklanki kremówki mocno podgrzać, ale tak aby się nie zagotowała i gorącą zalać połamaną czekoladę. Połączyć uzyskując jednolitą masę.
Galaretki rozpuścić w pół szklanki wrzącej wody. Jeżeli żelatyna w galaretce nie zdąży się rozpuścić, można ją delikatnie podgrzać. Przestudzoną połączyć z rozpuszczoną czekoladą. Mieszankę wystudzić do temperatury pokojowej, kontrolując gęstość.
Resztę kremówki (2 1/2 szklanki) ubić na sztywno i delikatnie wmieszać w czekoladową galaretkę. Gęstą masę podzielić na trzy części. Dwie z nich wyłożyć na stężały mus brzoskwiniowy, a trzecią na wierzch i boki. Tort najlepiej składać w rancie lub tortownicy, w której piekł się biszkopt.

Ciasteczka oreo bez kremu rozdrobnić i kładąc na dłoń przyklejać do boków tortu zanim krem stężeje.
Ciemny krem czekoladowy. Kremówkę mocno podgrzać, ale tak aby się nie zagotowała i gorącą zalać połamaną czekoladę. Odstawić do wystudzenia i dobrze schłodzony krótko zmiksować. Przełożyć do rękawa cukierniczego z końcówką małej gwiazdy i ozdobić brzegi oraz tworząc głowę misia. Udekorować biszkoptami i ciasteczkami oreo. Smacznego :)