Dyniowy sernik z żurawiną i kremem czekoladowym

Delikatny i  kremowy sernik z dodatkiem dyni, dzięki której nabrał żółtego,jesiennego koloru. Wierzch przykrywa słodki krem z białą czekoladą, który osładza dość kwaśną, świeżą żurawinę zatopioną w serniku.

SPÓD:
  • 100 g herbatników czekoladowych
  • 1 łyżeczka kakao
  • 50 g masła
SERNIK DYNIOWY:
  • 500 g twarogu zmielonego
  • 250 g serka mascarpone
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 łyżki cukru z prawdziwą wanilią
  • 4 jajka
  • 300 g surowej dyni
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • szczypta soli
MUS Z BIAŁEJ CZEKOLADY:
  • 200 g twarogu zmielonego
  • 1/2 szklanki śmietanki kremówki 30%
  • 150 g czekolady białej

Herbatniki rozkruszyć w rozdrabniaczu na proszek i wymieszać z kakao oraz miękkim masłem. Wyłożyć na dno formy 21 x 25 cm w wyłożonym papierem do pieczenia na dnie. Wyrównać dociskając do dna okruchy.

Dynię pokroić  w kostkę i smażyć na oleju, aż będzie miękka. Przełożyć do kielicha blendera i zmiksować na gładkie puree.
Składniki na sernik powinny być w temperaturze pokojowej. Twaróg, serek mascarpone, cukier i żółtka umieścić w misie miksera i krótko zmiksować. Tylko do momentu połączenia się wszystkich składników. Wmieszać wystudzone puree z dyni. Białka ubić ze szczyptą soli i delikatnie wmieszać w masę serową. Wylać na przygotowany spód, rozłożyć na wierzchu owoce żurawiny, lekko wciskając je w sernik. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160 *C. Piec przez około 50 min. Wystudzić w lekko uchylonym piekarniku, a następnie wstawić do lodówki.

Kremówkę podgrzać w garnuszku i gorącą zalać połamaną czekoladę. Po minucie dokładnie wymieszać, aż się całkiem rozpuści. Odstawić do wystudzenia. Zmielony twaróg (użyłam tego z wiaderka) zmiksować razem z płynną czekoladą. Gęsty krem wyłożyć na schłodzony sernik i wyrównać. Można zrobić wzorek widelcem lub specjalną łopatką z ząbkami. Smacznego :)

Reklamy

Budyniowe ciasto z borówkami

Delikatny biszkopt z dodatkiem budyniu waniliowego przełożony twarogowym kremem z białą czekoladą i cytrynową galaretką. Zatopione w nim borówki idealnie dopełniają całość. Ciasto jest lekkie, owocowe i z chęcią sięga się po kolejny kawałek.

BISZKOPT BUDYNIOWY:
  • 4 jajka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1 budyń waniliowy
  • 2 łyżki oleju
SEROWY KREM:
  • 250 g zmielonego twarogu z wiaderka
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 1 galaretka cytrynowa
  • 1 szklanka wrzącej wody
  • 1 łyżka żelatyny
  • 100 g czekolady białej
  • 2 szklanki kremowej śmietanki 30%
  • 300 g borówek amerykańskich
WIERZCH:
  • 1 galaretka cytrynowa w
  • 1 3/4 szklanki wrzącej wody

Wszystkie składniki na biszkopt powinny być w temperaturze pokojowej.
Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywną pianę. Ustawić mikser na najwyższe obroty i wsypywać porcjami cukier. Zmniejszyć obroty i dodać po jednym żółtku, wlać olej. Na końcu wsypać przesianą mąkę z budyniem i delikatnie za pomocą łopatki wmieszać w masę. Wyłożyć do kwadratowej formy o boku 23 cm. Nie należy jej natłuszczać, jedynie na dnie powinien znaleźć się kawałek papieru do pieczenia. Wstawić biszkopt do piekarnika nagrzanego do 160*C i piec przez 30 min. Po tym czasie wyciągnąć ciasto i upuścić w formie z wysokości 50 cm. Wystudzony biszkopt przekroić na dwa blaty.

Krem. Jedną galaretkę cytrynową i żelatynę rozpuścić we wrzącej wodzie. Można ją delikatnie podgrzać jeżeli nie zdąży się rozpuścić, ale nie wolno jej gotować.
Czekoladę rozpuścić nad kąpielą wodną i wlać do niej galaretkę.
Zmielony twaróg zmiksować z cukrem i stale ucierając wlać przestudzoną czekoladę z galaretką.
Dobrze schłodzoną kremówkę ubić na sztywno i delikatnie za pomocą łopatki wmieszać w krem.
Biszkopt delikatnie nasączyć mieszanką wody z sokiem cytrynowym lub mocną herbatą. Do formy, w której piekł się biszkopt włożyć pierwszy blat ciasta, posmarować niewielką ilością tężącego kremu, rozłożyć połowę borówek i zalać trochę więcej niż połową kremu. Przykryć drugim biszkoptem, wyłożyć pozostały krem, wyrównać i powciskać borówki. Ciasto odstawić do lodówki.
Galaretkę cytrynową rozpuścić we wrzątku i zimną ostrożnie wylać na wierzch. Odstawić do stężenia. Kroić ostrym, cienkim nożem. Smacznego :)

Szpinakowy tort z truskawkami i brzoskwiniami

Kolorowy tort inspirowany ciastem o nazwie „Leśny mech”, który swój piękny, zielony kolor zawdzięcza szpinakowi.  Jeżeli ktoś jeszcze nie robił to na prawdę wart jest spróbowania. W moim torcie pomiędzy zielonym warstwami znalazły się galaretki z truskawkami i brzoskwiniami. Dzięki temu tort zrobił się kolorowy, owocowy i bardzo przyjemny w smaku, dlatego polecam go na urodziny dziecka. Mój solenizant skończył 4 lata :) ach…

CIASTO ZE SZPINAKIEM:
  • 5 jajek
  • 1 szklanka cukru
  • 250 g margaryny lub masła
  • 250 g szpinaku świeżego
  • 1 szklanka mąki pszennej tortowej
  • 1 szklanka mąki krupczatki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
GALARETKA TRUSKAWKOWA:
  • 450 g truskawek mrożonych
  • 1 galaretka truskawkowa
  • 1/2 szklanki wody
  • 1 łyżka cukru
GALARETKA BRZOSKWINIOWA:
  • 480 g brzoskwiń z syropu (1 puszka)
  • 1/2 szklanki wody
  • 1 galaretka brzoskwiniowa
KREM SEROWY:
  • 250 g twarogu zmielonego
  • 2 szklanki kremówki
  • 1/3 szklanki cukru pudru
  • 1 galaretka cytrynowa
  • 1 łyżeczka żelatyny
  • 1/2 szklanki wody
DEKORACJA:
  • 1/2 galaretki brzoskwiniowej
  • 1/2 galaretki truskawkowej

Liście szpinaku przepłukać pod bieżącą wodą, a następnie zmiksować blenderem na jednolite puree. Margarynę rozpuścić i przestudzić.
Jajka ubić z cukrem, aż się rozpuści, a masa stanie się puszysta. Stale ubijając wlać cienkim strumykiem przestudzony tłuszcz, a następnie szpinak. Na końcu wsypać mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia. Przelać masę do tortownicy o średnicy 25 cm, wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec przez około 50 min, do suchego patyczka. Ciasto szpinakowe wystudzić, ściąć wyrośniętą „górkę”, a resztę przekroić na na dwa równe blaty. Ścięte ciasto rozkruszyć lub zetrzeć na tarce jarzynowej o drobnych oczkach. Odłożyć do dekoracji.

Truskawki, mogą być jeszcze zamrożone, przełożyć do garnka razem z wodą i cukrem. Gotować przez chwilę, po czym zmiksować blenderem. Wsypać galaretkę do gorących truskawek i mieszać, aż się rozpuści. Wystudzić. Jak tylko truskawki zaczną tężeć, wylać na pierwszy krążek ciasta szpinakowego. Najlepiej robić to w takiej samej formie w której piekło się ciasto, wtedy galaretka nie wypłynie. Odstawić do stężenia.

Brzoskwinie odsączyć z syropu, zmiksować blenderem i połączyć z rozpuszczoną w wodzie galaretką. Kiedy brzoskwinie zaczną tężeć wylać na drugi krążek ciasta, zabezpieczając brzegi. Odstawić do stężenia.

Galaretkę cytrynową razem z żelatyną rozpuścić w wodzie. Można delikatnie podgrzać, jeżeli pojawi się problem z rozpuszczeniem żelatyny, ale nie wolno zagotować. Twaróg zmiksować z cukrem i wlać przestudzoną galaretkę.
Schłodzoną kremówkę ubić i połączyć razem z cytrynowym twarogiem. Część tężącej masy wyłożyłam na galaretkę truskawkową, wyrównać i wstawić na chwilę do lodówki, aby krem szybciej stężał. Nałożyć ostrożnie ciasto z galaretką brzoskwiniową, rozsmarować krem serowy, zostawiając część na boki. Wstawić do lodówki do stężenia. Tort najlepiej składać w tortownicy, w której piekło się ciasto.

Po stężeniu wyjąć z formy. Odłożony krem lekko ogrzać i nałożyć na boki oraz trochę na wierzch. Okruchami ciasta obsypać boki i usypać pierścienie na wierzchu. Wolne miejsca wypełniłam galaretkami rozdrobnionymi widelcem. Smacznego :)

Czekoladowy sernik na zimno z wafelkami

Mocno czekoladowy sernik, który jest lekki pomimo sporej ilości czekolady. Znaczącego smaku nadają mu wafelki z mlecznym nadzieniem, które osładzają i jednocześnie ciekawie wyglądają. Wafelki są zarówno w serniku, jak i w śmietankowej, delikatnej piance, tworząc swoisty rodzaj stracciatelli. Wszystko polane czekoladową polewą, ozdobione bezami oraz wafelkami. Temu deserowi ciężko się oprzeć :)

CZEKOLADOWY SERNIK:
  • ok 100 g biszkoptów okrągłych
  • 500 g twarogu zmielonego
  • 1/2 szklanki cukru
  • 150 g czekolady gorzkiej
  • 1 łyżka żelatyny
  • 2 łyżki wody zimnej
  • 2 wafelki z nadzieniem mlecznym 
  • 1/2 szklanki śmietanki kremówki 30%
STRACIATELLA WAFELKOWA:
  • 1 szklanka śmietanki kremówki 30%
  • 1 kopiasta łyżeczka żelatyny
  • 1 łyżka wody
  • 1 wafelek z nadzieniem czekoladowym
POLEWA:
  • 1 łyżka kakao
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1/4 szklanki wody
  • 25 g masła
  • 50 g czekolady gorzkiej
  • bezy
  • wafelki 

Spód formy ∅ 20 cm wyłożyć biszkoptami. Czekoladę rozpuścić nad kąpielą wodną i przestudzić.
Żelatynę zalać zimną wodą i odstawić na około 10 min. Kiedy napęcznieje, rozpuścić na małym ogniu, ale nie wolno jej zagotować. Zmielony twaróg zmiksować razem z cukrem. Ciągle mieszając wlać przestudzoną, ale płynną czekoladę, a następnie żelatynę. Żelatyna lepiej się połączy, jeśli przed dodaniem połączymy ją z łyżką zmielonego twarogu.
Dobrze schłodzoną kremówkę ubić na sztywno i delikatnie wmieszać w czekoladowy sernik. Na końcu dodać starte na tarce jarzynowej wafelki i wszystko połączyć. Przelać na ułożone biszkopty i wyrównując wierzch odstawić do stężenia.

Straciatella. Żelatynę zalać zimną wodą, a kiedy napęcznieje rozpuścić. Dobrze schłodzoną kremówkę ubić i stale miksując wlać cienkim strumykiem przestudzoną, ale płynną żelatynę. Wafelka z nadzieniem czekoladowym zetrzeć na tarce i delikatnie wmieszać w kremówkę. Wyłożyć na czekoladowy sernik i odstawić do lodówki. Kiedy stężeje, wyjąć z formy.

Zagotować w garnuszku wodę rozmieszaną z cukrem pudrem i kakao. Dodać masło i czekoladę. Podgrzewać na minimalnym ogniu, aż wszystko się połączy. Polewę wystudzić i polać po wierzchu sernika. Ozdobić bezami i kawałkami wafelków :) Sernik idealnie kroi się po paru godzinach. Smacznego :)


Odkryj swoją słodką przyjemność z wafelkami Lusette