Szpinakowy tort z truskawkami i brzoskwiniami

Kolorowy tort inspirowany ciastem o nazwie „Leśny mech”, który swój piękny, zielony kolor zawdzięcza szpinakowi.  Jeżeli ktoś jeszcze nie robił to na prawdę wart jest spróbowania. W moim torcie pomiędzy zielonym warstwami znalazły się galaretki z truskawkami i brzoskwiniami. Dzięki temu tort zrobił się kolorowy, owocowy i bardzo przyjemny w smaku, dlatego polecam go na urodziny dziecka. Mój solenizant skończył 4 lata :) ach…

CIASTO ZE SZPINAKIEM:
  • 5 jajek
  • 1 szklanka cukru
  • 250 g margaryny lub masła
  • 250 g szpinaku świeżego
  • 1 szklanka mąki pszennej tortowej
  • 1 szklanka mąki krupczatki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
GALARETKA TRUSKAWKOWA:
  • 450 g truskawek mrożonych
  • 1 galaretka truskawkowa
  • 1/2 szklanki wody
  • 1 łyżka cukru
GALARETKA BRZOSKWINIOWA:
  • 480 g brzoskwiń z syropu (1 puszka)
  • 1/2 szklanki wody
  • 1 galaretka brzoskwiniowa
KREM SEROWY:
  • 250 g twarogu zmielonego
  • 2 szklanki kremówki
  • 1/3 szklanki cukru pudru
  • 1 galaretka cytrynowa
  • 1 łyżeczka żelatyny
  • 1/2 szklanki wody
DEKORACJA:
  • 1/2 galaretki brzoskwiniowej
  • 1/2 galaretki truskawkowej

Liście szpinaku przepłukać pod bieżącą wodą, a następnie zmiksować blenderem na jednolite puree. Margarynę rozpuścić i przestudzić.
Jajka ubić z cukrem, aż się rozpuści, a masa stanie się puszysta. Stale ubijając wlać cienkim strumykiem przestudzony tłuszcz, a następnie szpinak. Na końcu wsypać mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia. Przelać masę do tortownicy o średnicy 25 cm, wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec przez około 50 min, do suchego patyczka. Ciasto szpinakowe wystudzić, ściąć wyrośniętą „górkę”, a resztę przekroić na na dwa równe blaty. Ścięte ciasto rozkruszyć lub zetrzeć na tarce jarzynowej o drobnych oczkach. Odłożyć do dekoracji.

Truskawki, mogą być jeszcze zamrożone, przełożyć do garnka razem z wodą i cukrem. Gotować przez chwilę, po czym zmiksować blenderem. Wsypać galaretkę do gorących truskawek i mieszać, aż się rozpuści. Wystudzić. Jak tylko truskawki zaczną tężeć, wylać na pierwszy krążek ciasta szpinakowego. Najlepiej robić to w takiej samej formie w której piekło się ciasto, wtedy galaretka nie wypłynie. Odstawić do stężenia.

Brzoskwinie odsączyć z syropu, zmiksować blenderem i połączyć z rozpuszczoną w wodzie galaretką. Kiedy brzoskwinie zaczną tężeć wylać na drugi krążek ciasta, zabezpieczając brzegi. Odstawić do stężenia.

Galaretkę cytrynową razem z żelatyną rozpuścić w wodzie. Można delikatnie podgrzać, jeżeli pojawi się problem z rozpuszczeniem żelatyny, ale nie wolno zagotować. Twaróg zmiksować z cukrem i wlać przestudzoną galaretkę.
Schłodzoną kremówkę ubić i połączyć razem z cytrynowym twarogiem. Część tężącej masy wyłożyłam na galaretkę truskawkową, wyrównać i wstawić na chwilę do lodówki, aby krem szybciej stężał. Nałożyć ostrożnie ciasto z galaretką brzoskwiniową, rozsmarować krem serowy, zostawiając część na boki. Wstawić do lodówki do stężenia. Tort najlepiej składać w tortownicy, w której piekło się ciasto.

Po stężeniu wyjąć z formy. Odłożony krem lekko ogrzać i nałożyć na boki oraz trochę na wierzch. Okruchami ciasta obsypać boki i usypać pierścienie na wierzchu. Wolne miejsca wypełniłam galaretkami rozdrobnionymi widelcem. Smacznego :)

Deser lodowy w wafelkach z orzechami laskowymi

Czekoladowe lody z prażonymi orzechami laskowymi i skruszonym wafelkiem. Wszystko to znajduje się pomiędzy chrupiącymi warstwami z nugatowych wafelków. Tworzą swoiste semifreddo, które kroi się na grube plastry. Deser lodowy, który swój wspaniały smak zawdzięcza przede wszystkim wafelkom Lusette :)

lto

  • 4 wafelki z nadzieniem nugatowym Lusette
  • 100 g czekolady białej
  • 2 szklanki śmietanki kremówki 30%
  • 50 g orzechów laskowych
  • 1/2 wafelka czekoladowego Lusette

Pół szklanki kremówki mocno podgrzać, ale tak aby się nie zagotowała. Gorącą zalać posiekaną czekoladę i delikatnie mieszając połączyć na jednolita masę. Orzechy laskowe uprażyć na suchej patelni, wystudzić i zmielić w rozdrabniaczu. Wsypać do rozpuszczonej czekolady i wymieszać. Dobrze schłodzoną pozostałą kremówkę ubić na sztywno i delikatnie wmieszać w wystudzoną masę czekoladową. Na końcu wsypać startego na tarce jarzynowej wafelka czekoladowego Lusette.

Wafelki Lusette z nadzieniem nugatowym przekroić na pół. Formę o wymiarach  11 x 21 wyłożyć folią spożywczą. Części z polewą ułożyć na dnie w taki sposób, aby po odwróceniu czekolada była na wierzchu. Wyłożyć masę czekoladową i ułożyć pozostałe połówki wafelków, lekko wciskając w masę. Wstawić do zamrażalnika na parę godzin. Zmrożony deser kroić nożem na grube plastry. Smacznego :)

lto2

lto1

to2


Odkryj swoją słodką przyjemność z wafelkami Lusette

Czekoladowy sernik na zimno z wafelkami Lusette

Mocno czekoladowy sernik, który jest lekki pomimo sporej ilości czekolady. Znaczącego smaku nadają mu wafelki Lusette z mlecznym nadzieniem, które osładzają i jednocześnie ciekawie wyglądają. Wafelki są zarówno w serniku, jak i w śmietankowej, delikatnej piance, tworząc swoisty rodzaj stracciatelli. Wszystko polane czekoladową polewą, ozdobione bezami oraz wafelkami. Temu deserowi ciężko się oprzeć :)

lto

lto1

CZEKOLADOWY SERNIK:
  • ok 100 g biszkoptów okrągłych
  • 500 g twarogu zmielonego
  • 1/2 szklanki cukru
  • 150 g czekolady gorzkiej
  • 1 łyżka żelatyny
  • 2 łyżki wody zimnej
  • 2 wafelki mleczne Lusette
  • 1/2 szklanki śmietanki kremówki 30%
STRACIATELLA LUSETTE:
  • 1 szklanka śmietanki kremówki 30%
  • 1 kopiasta łyżeczka żelatyny
  • 1 łyżka wody
  • 1 wafelek czekoladowy Lusette
POLEWA:
  • 1 łyżka kakao
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1/4 szklanki wody
  • 25 g masła
  • 50 g czekolady gorzkiej
  • bezy
  • wafelki Lusette

Spód formy ∅ 20 cm wyłożyć biszkoptami. Czekoladę rozpuścić nad kąpielą wodną i przestudzić.
Żelatynę zalać zimną wodą i odstawić na około 10 min. Kiedy napęcznieje, rozpuścić na małym ogniu, ale nie wolno jej zagotować. Zmielony twaróg zmiksować razem z cukrem. Ciągle mieszając wlać przestudzoną, ale płynną czekoladę, a następnie żelatynę. Żelatyna lepiej się połączy, jeśli przed dodaniem połączymy ją z łyżką zmielonego twarogu.
Dobrze schłodzoną kremówkę ubić na sztywno i delikatnie wmieszać w czekoladowy sernik. Na końcu dodać starte na tarce jarzynowej wafelki i wszystko połączyć. Przelać na ułożone biszkopty i wyrównując wierzch odstawić do stężenia.

Straciatella. Żelatynę zalać zimną wodą, a kiedy napęcznieje rozpuścić. Dobrze schłodzoną kremówkę ubić i stale miksując wlać cienkim strumykiem przestudzoną, ale płynną żelatynę. Wafelka Lusette z nadzieniem czekoladowym zetrzeć na tarce i delikatnie wmieszać w kremówkę. Wyłożyć na czekoladowy sernik i odstawić do lodówki. Kiedy stężeje, wyjąć z formy.

Zagotować w garnuszku wodę rozmieszaną z cukrem pudrem i kakao. Dodać masło i czekoladę. Podgrzewać na minimalnym ogniu, aż wszystko się połączy. Polewę wystudzić i polać po wierzchu sernika. Ozdobić bezami i kawałkami wafelków Lusette :) Sernik idealnie kroi się po paru godzinach. Smacznego :)

lto2

lto5

lto4

lto3


Odkryj swoją słodką przyjemność z wafelkami Lusette

Karmelowy torcik bezowy z granatem

Chrupiąca z wierzchu i piankowata w środku beza przełożona kremem z dodatkiem czekolady karmelowej. Krem jest delikatny z wyraźną nutą karmelu, a strzelający granat dodaje owocowego smaku i soczystości. Wciągająca słodycz, której trudno się oprzeć :)

to

 

BEZY:
  • 4 białka
  • 1 szczypta soli
  • 1 szklanka cukru
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
KREM KARMELOWY:
  • 100 g czekolady karmelowej
  • 2 łyżeczki żelatyny
  • 2 łyżki wody
  • 1 1/2 szklanki śmietanki kremowej 30%
  • 1 owoc granatu

Na papierze do pieczenia narysować 2 okręgi o średnicy ok  20 cm, zachowując między nimi odstęp, gdyż w trakcie pieczenia bezy urosną.
Białka ubijać ze szczyptą soli do momentu, aż zaczną sztywnieć. Wtedy ustawić mikser na najwyższych obrotach i dodawać porcjami cukier, łyżka po łyżce. Cukier w bezie musi całkowicie się rozpuścić. Na końcu wlać sok z cytryny. Masa powinna być sztywna i lśniąca. Masą bezową przełożyć do rękawa cukierniczego bez końcówki lub z dużą, okrągłą tylką.  W jednym okręgu wycisnąć bezę w kształcie wieńca, a drugi uzupełnić cały. W trakcie ubijania bezy, piekarnik rozgrzać do temperatury 150*C. Po wstawieniu blachy, zmniejszyć temperaturę do 110 z termoobiegiem i piec przez 1,5 godziny. Studzić w lekko uchylonym piekarniku. Ostrożnie ściągnąć z papieru do pieczenia.

Żelatynę zalać zimną wodą i odstawić na około 10 min. Kiedy napęcznieje rozpuścić na małym ogniu lub nad kąpielą wodną.
Pół szklanki kremówki mocno podgrzać, ale tak aby się nie zagotowała. Gorącą zalać posiekaną czekoladę i delikatnie mieszając połączyć. Wlać rozpuszczoną żelatynę i odstawić do przestudzenia, kontrolując gęstość.

Pozostałą, dobrze schłodzoną kremówkę (1 szklankę ) ubić na sztywno i wmieszać w przestudzoną mieszankę czekoladową. Tężący krem przełożyć do rękawa cukierniczego i wycisnąć na pełny krążek bezowy. Rozłożyć połowę ziarenek z granatu i przykryć drugą bezą. W środek wsypać pozostałe owocowe ziarenka. Torcik bezowy podawać schłodzony. Smacznego :)

to2

to3

to5

Czekoladowa panna cotta z sokiem pomarańczowym

Kremowa panna cotta z białą czekoladą, która osładza cały deser i idealnie łączy się smakowo z kwaskowatym sokiem pomarańczowym. Deser jest warstwowy i przechodząc przez kolejne poziomy, coraz słodszy, więc nie ma siły, żeby nie zjeść do dna :)

hto

  • 1 1/2 szklanki soku pomarańczowego 100% Hortex
  • 1-2 łyżki cukru
  • 5 łyżeczek żelatyny
  • 1 szklanka śmietanki kremowej 30%
  • 1/2 szklanki mleka 3,2%
  • 100 g białej czekolady

Dwie łyżeczki żelatyny zalać 1/4 szklanki zimnego mleka i odstawić, aby żelatyna napęczniała. Resztę mleka wlać do garnuszka razem z kremówką. Podgrzewać na małym ogniu, aż pojawią się pierwsze bąbelki powietrza i ściągnąć z ognia. Dodać napęczniałą żelatynę i mieszać, aż się rozpuści. Następnie wrzucić połamaną na kostki czekoladę. Delikatnie mieszać, aż masa stanie się jednolita. Przestudzić do temperatury pokojowej. Połowę czekoladowej kremówki rozlać do małych słoiczków i wstawić do lodówki. Resztę trzymamy w temperaturze pokojowej.

Trzy łyżeczki żelatyny zalać 1/4 szklanki soku pomarańczowego i odstawić. Resztę soku zagotować i osłodzić cukrem. Ilość cukru zależy od tego jak słodką chcemy galaretkę. Zestawić z ognia, dodać napęczniałą żelatynę i mieszać, aż się rozpuści. Wystudzić. 

Na schłodzoną pierwszą warstwę wlać po 1 łyżce samej galaretki i ponownie wstawić do lodówki.
Galaretkę podzielić na dwie równe części i do jednej z nich wlać pozostałą czekoladową kremówkę. Rozlać do słoiczków i ponownie schłodzić. Na samym wierzchu wylać pozostałą galaretkę. Kolejną warstwę należy wylewać, jak poprzednia się chociaż trochę zetnie. Ozdobić tartą czekoladą. Smacznego :)

Moja wersja panny cotty może wydawać się trochę skomplikowana :) Jeżeli ktoś chce na prawdę prosty deser to wystarczy do szklaneczek rozlać czekoladową kremówkę, a po stężeniu wylać pomarańczową galaretkę.

hto1

to1

to2


Mój dzień z Hortex

Cytrynowe muffinki z kremem malinowym

Miękkie i puszyste babeczki pieczone na białkach ozdobione lekko kwaskowatym kremem malinowym. Wierzch przyozdabia serduszko z galaretki otoczone serduszkiem z czekolady. Smaczne babeczki, które można przygotować nie tylko z okazji Walentynek.

to

MUFFINKI:
  • 1 szklanka białek
  • szczypta soli
  • 1/2 szklanka cukru
  • 1/2 szklanka oleju rzepakowego
  • 1/3 szklanki mleka
  • 1/4 szklanki soku z cytryny
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 1 1/2 szklanki mąki pszennej
KREM:
  • 1 szklanka musu z malin (z ok 500 g)
  • 1/3 szklanki cukru
  • 1 szklanka śmietanki kremówki 30%
  • 1 opakowanie galaretki malinowej
  • 1 szklanka wody
  • 50 g gorzkiej czekolady
  • posypka czekoladowa

Białka ubijać ze szczyptą soli do momentu, aż zaczną sztywnieć. Wtedy ustawić mikser na najwyższych obrotach i dodawać stopniowo cukier. Kiedy cukier się rozpuści, zmniejszyć obroty miksera i cienkim strumieniem wlać mleko, olej i sok z cytryny. Dodać otartą skórkę z cytryny i przesianą mąkę ze spulchniaczami. Delikatnie wymieszać, najlepiej za pomocą łopatki lub na najniższych obrotach miksera. Masą napełniać papilotki do muffinek włożone do formy. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec przez ok 25 min.

Galaretkę rozpuścić we wrzącej wodzie. Można ją delikatnie podgrzać jeżeli nie zdąży się rozpuścić. Całe maliny przełożyć do garnka razem z cukrem. Podgrzewać na małym ogniu, aż puszczą sok i zaczną się rozpadać. Gorące przetrzeć przez sito, aby pozbyć się pestek. Musu powinna być 1 szklanka. Połączyć z galaretką i odlać od tego 1/4 szklanki, którą wylałam do pojemnika z równym dnem.
Dobrze schłodzoną kremówkę ubić na sztywno i cały czas miksując wlać wystudzoną galaretkę z malinami. Bardzo gęsty krem przełożyć do rękawa cukierniczego z końcówką gwiazdy i wyciskać na wystudzone muffinki. Posypać płatkami czekoladowymi i przyozdobić serduszkami.dscn9698

dscn9700

Dekoracje z czekolady. Z odłożonej galaretki wyciąć małe serduszka za pomocą wykrawaczki, a czekoladę rozpuścić nad kąpielą wodną. Czekoladę przełożyć do rękawa cukierniczego z małą okrągłą końcówką i rozsmarować na jednej stronie serduszka. Przykleić wykałaczkę i odstawić, aż czekolada stężeje. Odwrócić galaretki i wycisnąć czekoladę wokół serca, tak żeby konstrukcja czekoladowego serca opierała się na wykałaczce. Pozostawić do stężenia, po czym delikatnie ściągnąć z papieru do pieczenia. Serduszka wbić w środek muffinki.

to5

to1

to3

Pomarańczowe ptysie z kruszonką

Ptysie pieczone z kruchym ciastem na wierzchu, które równomiernie przykrywa wierzch tworząc chrupiącą i słodką kruszonkę.  Wypełnione kremem na bazie serka mascarpone o intensywnym smaku pomarańczy.

to

CIASTO NA PTYSIE:
  • 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 szklanki mleka
  • 60 g masła lub margaryny
  • 2 jajka
  • szczypta soli
KRUSZONKA:
  • 100 g masła
  • 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 szklanki cukru
KREM POMARAŃCZOWY:
  • 250 g serka mascarpone
  • 200 g śmietanki kremówki
  • 1 1/2 szklanki świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy
  • 1 budyń śmietankowy
  • 1 galaretka pomarańczowa
  • 1/2 szklanki wody

to5Wszystkie składniki na kruszonkę wymieszać zagniatając jak kruche ciasto. Rozwałkować jak najcieniej i wyciąć kółeczka  o średnicy około 4 cm.  Krążki schłodzić w lodówce.

Masło z mlekiem, solą podgrzewać w garnku i zagotować. Jednym ruchem wsypać mąkę i mieszać dość energicznie, aż wszystko się połączy. Mieszać dopóki masa nie zacznie odklejać się od brzegów. Zestawić z ognia i przestudzić. Jeszcze ciepłą masę ucierać mikserem dodając po jednym jajku. Przełożyć do rękawa cukierniczego i wycisnąć na papier do pieczenia płaskie rozetki o średnicy około 4 cm zachowując spore odstępy. Na wierzch przykleić schłodzone krążki wycięte z ciasta. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200*C, po 15 minutach zmniejszyć na 160*C i piec jeszcze przez 20 min. Ostudzić uchylając piekarnik.

Galaretkę rozpuścić w wodzie. Z pomarańczy wycisnąć sok i przelać do garnka, odlewając część do rozprowadzenia proszku budyniowego.  Ugotować gęsty budyń, zdjąć z ognia i dobrze wymieszać z rozpuszczoną galaretką. Odstawić do wystudzenia, kontrolując gęstość.
Dobrze schłodzoną kremówkę ubić razem z serkiem mascarpone, a następnie zmiksować z budyniem. Przełożyć krem do rękawa cukierniczego z końcówką dużej gwiazdy i napełniać przekrojone ptysie. Smacznego :)

to1

to4

to6

Szarlotka z kremem budyniowym

Pieczone szarlotki na dwukolorowym, kruchym cieście przełożone cytrynowym kremem budyniowym. Składa się z kilku warstw, ale jest to proste i w miarę szybkie ciasto. Bardzo smaczne, niezbyt słodkie, owocowe ciasto w sam raz dla wielbicieli szarlotek :)

to1

  • 1 1/2 kg słodkich jabłek (waga po obraniu)
  • 50 g masła
  • 2 łyżki cukru z prawdziwą wanilią
  • 1/3 łyżeczki cynamonu
  • 1/4 łyżeczki mielonych goździków
  • 1 łyżeczka skórki otartej z cytryny
CIASTO KRUCHE:
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka mąki krupczatki
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 szklanki cukru drobnego
  • 250 g masła
  • 3 żółtka
  • 2 jajka
  • 2 łyżki śmietany
  • 2 łyżki kakao
KREM BUDYNIOWY:
  • 1 opakowanie galaretki cytrynowej
  • 1/2 szklanki wody
  • 1 1/2 szklanki mleka
  • 2 łyżki cukru
  • 1 opakowanie budyniu śmietankowego
  • 200 g śmietanki kremówki 30%

Ciasto kruche. Mąkę pszenną przesiać na stolnicę, wymieszać z mąką krupczatką, cukrem i proszkiem do pieczenia. Posiekać nożem z zimnym masłem, a następnie dodać jajka, żółtka i śmietanę. Zagnieść ciasto i podzielić na pół. Jedną z połówek rozdzielić na dwie formy o wymiarach 21 x 25 cm. Formy najlepiej jest wyłożyć papierem do pieczenia, tak aby wystawał po brzegach. Wstawić do lodówki. Do drugiej części ciasta wsypać kakao i wgnieść, aż będzie miało jednolity kolor. Zawinąć w folię i włożyć do zamrażalnika na czas przygotowywania jabłek.

Jabłka obrać, wyciąć gniazda nasienne i pokroić w kostkę. W garnku o szerokim dnie rozpuścić masło i wrzucić skrojone jabłka. Dodać cukier waniliowy, sok z cytryny i przyprawy. Jeżeli jabłka nie są wystarczająco słodkie można dosypać cukru białego. Prażyć, aż jabłka zmiękną, a sok odparuje. Odstawić do wystudzenia.
Wyłożyć połowę jabłek na jedno z jasnych ciast, wyrównać i zetrzeć na tarce jarzynowej połowę ciemnego ciasta. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190 *C z funkcją góra – dół i piec przez około 40 min. Po upieczeniu wstawić do piekarnika drugą szarlotkę. Wystudzić i wyjąć z formy usuwając papier do pieczenia.

Krem budyniowy. Galaretkę rozpuścić w pół szklanki wrzącej wody. Jeżeli żelatyna w galaretce nie zdąży się rozpuścić, można ją delikatnie podgrzać.
Wlać mleko do garnka, odlewając niewielką część, w której rozprowadzamy proszek budyniowy. Mleko osłodzić cukrem i ugotować budyń. Ściągnąć z ognia i wlać rozpuszczoną galaretkę. Mieszać, aż się połączy na jednolitą masę. Przykryć folią spożywczą, tak aby leżała na budyniu i wystudzić do temperatury pokojowej. Dobrze schłodzoną kremówkę ubić i miksując porcjami dodawać do wystudzonego budyniu. Gęsty krem wyłożyć na pierwszą szarlotkę i ostrożnie nasunąć drugie ciasto. Lekko docisnąć i wstawić do lodówki do stężenia. Ciasto najlepsze jest na drugi dzień, kiedy skruszeje. Smacznego :)

to

to3

Piernik z żurawiną i białą czekoladą

Delikatny i aromatyczny piernik na ciemnym piwie przełożony warstwą jabłek ze świeżą żurawiną. Dzięki niej ciasto jest lekko kwaskowate i idealnie podkreśla smak serowego kremu z białą czekoladą. Bardzo smaczna kostka piernikowa, którą można zachwycić naszych gości :)

to

PIERNIK:
  • 3 jajka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki miodu
  • 1/2 szklanki oleju
  • 1 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka domowej przyprawy do piernika (przepis klik)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sodu
  • 3/4 szklanki piwa ciemnego
JABŁKA Z ŻURAWINĄ:
  • 250g świeżej żurawiny
  • 250g jabłek (po obraniu)
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 szklanka soku z pomarańczy
  • skórka z pomarańczy
  • 4 łyżeczki żelatyny
BIAŁY KREM CZEKOLADOWY:
  • 250g twarogu mielonego
  • 150g czekolady białej
  • 1/2 szklanki śmietanki 30%
KULKI:
  • 200g piernika
  • 50g czekolady gorzkiej
  • 1 łyżka masła

to2Jajka utrzeć do białości razem cukrem, a następnie połączyć z płynnym miodem i olejem. Mąkę przesiać razem z kakao, przyprawą i spulchniaczami, a następnie utrzeć z mieszanką jajeczną. Na końcu wlać piwo i dokładnie wymieszać. Masę piernikową przełożyć do formy 23×33 z papierem do pieczenia na dnie. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 175*C i piec przez około 35min. Wystudzić.

Żelatynę zalać połową soku z pomarańczy i odstawić do napęcznienia. Żurawinę i jabłka umieścić w garnuszku podlewając resztą soku pomarańczowego. Prażyć na małym ogniu dodając cukier i skórkę pomarańczową. Kiedy owoce puszczą sok i zaczną się rozpadać, zdjąć z ognia i zmiksować blenderem. Dodatkowo przetrzeć przez sitko, aby pozbyć się skórek i pestek z żurawiny. Wstawić ponownie na mały ogień i podgrzewając rozpuścić pomarańczową żelkę. Przed dodaniem żelatyny odłożyłam 2 łyżki masy do dekoracji.

Z wystudzonego piernika ściąć wyrośniętą „górkę”, a resztę ciasta przekroić na dwa blaty.
Odkrojoną część (200g) rozdrobnić w palcach i połączyć z masłem oraz rozpuszczoną czekoladą. Formować w dłoniach kulki i odłożyć, aż całkowicie zastygną.

Tężącą masę jabłkowo-żurawinową wyłożyć na blat piernika i przykryć drugim, lekko dociskając.

Białą czekoladę rozpuścić nad kąpielą wodną. Trzepaczką rozmieszać dobrze zmielony twaróg (użyłam tego z wiaderka) i wlać czekoladę. Twaróg powinien być w temperaturze pokojowej, a czekolada lekko przestudzona, ale wciąż płynna. Schłodzoną śmietankę ubić na sztywno i delikatnie wmieszać w masę twarogową.
Wyłożyć na wierzch piernika i ozdobić odłożoną masą owocową. Zanim stężeje powciskać w biały krem, czekoladowe kulki. Smacznego :)

to3

Kajmakowiec z karmelizowanymi orzechami

Kakaowy biszkopt przełożony masą z dodatkiem kajmaku i karmelizowanych orzechów włoskich. Ciasto jest słodkie, ale delikatne i lekkie, a w połączeniu z orzechami smakuje super.

to4

BISZKOPT:
  • 4 jajka
  • szczypta soli
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mąki
  • 1/4 szklanki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 4 łyżki słodkiej kawy do nasączenia biszkoptu
KROKANT:
  • 150 g orzechów włoskich
  • 1/3 szklanki cukru
  • 1/4 szklanki mleka
  • 50 g masła
MASA KAJMAKOWA:
  • 200 g masła
  • 1 1/2 szklanki mleka
  • 300 g masy kajmakowej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka żelatyny
  • 1/4 szklanki zimnej wody
  • 1/2 krokantu
KREM ŚMIETANKOWO-KAJMAKOWY:
  • 100 g masy kajmakowej
  • 2 szklanki kremówki
  • 3 łyżeczki żelatyny
  • 1/4 szklanki zimnej wody
  • 1/2 krokantu

Wszystkie składniki na biszkopt powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę przesiać razem z kakao i proszkiem do pieczenia. Wymieszać i odstawić. Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli. Ustawić mikser na najwyższych obrotach i porcjami wsypywać cukier. Piana powinna być lśniąca i sztywna. Zmniejszyć obroty i dodać po jednym żółtku. Wlać olej, a na końcu suche składniki, które najlepiej wmieszać za pomocą szpatułki. Wlać do formy (21×25) wyłożonej na dnie papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160*C i piec przez około 30 min. Po wystudzeniu przekroić na dwa blaty i delikatnie nasączyć kawą.

Krokant. Do garnka wsypać cukier, zmielone orzechy, mleko i masło. Podgrzewać na małym ogniu, aż masa się zagotuje. Wyłożyć cienką warstwę na papier do pieczenia i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C na około 8 min. Jeżeli brzegi będą się przypiekać należy wyjąć blachę z piekarnika. Po całkowitym wystudzeniu ściągnąć krokant z papieru i rozkruszyć w rozdrabniaczu. Można też przełożyć go do woreczka foliowego i roztłuc wałkiem.

Masa kajmakowa. Żelatynę zalać zimną wodą i odstawić. Kiedy napęcznieje rozpuścić na małym ogniu, nie dopuszczając do zagotowania.
Szklankę mleka wlać do garnka i rozmieszać trzepaczką razem z kajmakiem. Dodać masło, które powinno się rozpuścić. Resztę mleka rozprowadzić z mąką ziemniaczaną i wlać do mleka, kiedy się zagotuje. Ugotować budyń, wlać żelatynę i przestudzić. Dodać połowę krokantu, wymieszać i gęstą masę wyłożyć na pierwszy biszkopt. Przykryć drugą częścią ciasta.

Krem. Żelatynę zalać zimną wodą i odstawić, aż napęcznieje.
Szklankę mleka wlać do garnka i podgrzewać razem z kajmakiem. Mieszając trzepaczką połączyć na jednolitą masę i zagotować. Dodać napęczniałą żelatynę i rozpuścić w gorącym kajmaku. Odstawić do wystudzenia kontrolując gęstość.Pozostałą kremówkę (1 szklankę) dobrze schłodzoną, ubić na sztywno i delikatnie wmieszać do kajmaku. Krem wyłożyć na biszkopt i oprószyć krokantem. Odstawić ciasto do całkowitego stężenia. Smacznego :)

to

to1