Ziemniaczana rolada z rybą

Smaczna rolada z ziemniaków, a w niej zawinięta ulubiona ryba. Coś w rodzaju wielkiego knedla pokrojonego w plasterki i podanego z sosem porowym.

  • 700g ziemniaków ugotowanych
  • 3 łyżki kaszy manny
  • 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 2 żółtka
  • 25g masła rozpuszczonego
  • sól morska

NADZIENIE:

  • 500g filetów z dorady lub innej ryby
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • pieprz cytrynowy
  • 2 łyżki natki pietruszki
  • sól morska

SOS:

  • 1 por
  • oliwa z oliwek
  • 200ml wina białego wytrawnego
  • 1 łyżka musztardy delikatesowej
  • 1 szklanka śmietanki 30%
  • sól morska
  • pieprz kolorowy

Pora pokroić w piórka i obsmażyć na oliwie z oliwek. Wlać wino i zredukować. Dołożyć musztardę i chwilę jeszcze smażyć. Wlać śmietankę i przyprawić.
Rybę ugotować na parze. Pokroić nożem na niezbyt drobne kawałki. Skropić sokiem z cytryny, dodać posiekaną natkę pietruszki. Przyprawić solą i pieprzem.


Ugotowane ziemniaki przepuścić przez praskę lub dobrze potłuc. Dodać mąkę, kaszę, masło i żółtka. Przyprawić solą. Zagnieść jednolite ciasto. Rozwałkować lub rozgnieść rękami na prostokąt o wymiarach ok 20x40cm. Nałożyć na wierzch posiekaną rybę, pozostawiając czyste brzegi. Zwinąć ciasno w roladę wzdłuż dłuższego boku. Przekroić na pół. Nie jest to konieczne jeśli posiadamy szeroki garnek i cała rolada się zmieści. Zawinąć każdą roladę w bawełnianą ściereczkę i zawiązać końce jak cukierek. Włożyć do osolonego wrzątku i gotować przez 25min. Cała rolada musi znajdować się pod wodą, równolegle do dna garnka. Odsączyć z wrzątku, przelać zimną wodą i rozwinąć ściereczkę. Pokroić roladę na 1-1,5cm plastry i podać z gorącym sosem porowym. Smacznego!

Reklamy

Ziemniaczana zapiekanka z kurkami i serem

Zapiekanka z ziemniaków i grzybów w sosie śmietankowym. Zapieczona z rozpływającym się serem szwajcarskim na wierzchu. Pyszne i sycące danie idealne na letni obiad, kiedy grzyby zaczynają się pojawiać w lasach.

  • 1 kg ziemniaków
  • 150 g sera szwajcarskiego Ementaler
  • 1 duża cebula
  • 200 g grzybów kurek
  • 1 szklanka śmietanki kremówki 30 %
  • ok 1/2 szklanki wody
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • tymianek
  • sól
  • pieprz czarny mielony
  • masło klarowane do smażenia

Ziemniaki pokroić na ćwiartki, a następnie w plasterki. Na patelni rozgrzać masło i wrzucić ziemniaki. Smażyć, aż staną się miękkie i się lekko przyrumienią. Przyprawić solą, pieprzem i tymiankiem. Można też dodać przyprawy do ziemniaków. Przełożyć do natłuszczonej formy.

Cebulę pokroić w kostkę i zeszklić na maśle. Dodać oczyszczone i pokrojone kurki. Smażyć parę minut. Oprószyć mąką i mieszając wlać śmietankę kremówkę. Dolać wodę jeżeli sos będzie zbyt gęsty.  Przyprawić sos solą, pieprzem i gałką muszkatołową.
Sos wylać na usmażone ziemniaki i wymieszać. Na wierzch zetrzeć ser żółty i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C. Piec przez około 30 min, aż się ser przyrumieni. Smacznego :)

Wszystko idealnie pokroisz nożem Victorinox.
#MyVictorinox


Zachowaj smak wakacji z Victorinox!

Kruchy przekładaniec z jeżynami

Kruche ciasto przełożone musem jeżynowym i kremem budyniowym. Wierzch wieńczą świeże jeżyny w ciekawej, bo przezroczystej galaretce. Smaczne ciasto z owocami, w sam raz na letni deser.

CIASTO KRUCHE:
  • 1 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 szklanki mąki krupczatki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 100 g masła lub margaryny
  • 2 jajka
  • 1 łyżka śmietany
MUS JEŻYNOWY:
  • 400 g jeżyn
  • 1/4 szklanki cukru białego
  • 2 łyżeczki żelatyny
  • 2 łyżki wody zimnej
KREM BUDYNIOWY:
  • 2 szklanki mleka
  • 2 łyżki cukru
  • 1 budyń waniliowy bez cukru
  • 1 galaretka przezroczysta Winiary
  • 1/2 szklanki śmietanki kremówki 30%
WIERZCH:
  • ok 300 g świeżych jeżyn
  • 1 galaretka przezroczysta Winiary
  • 2 szklanki wody

Ciasto kruche. Mąkę pszenną przesiać z proszkiem do pieczenia i połączyć z mąką krupczatką oraz cukrem pudrem. Posiekać razem z zimnym masłem dodając jajka i śmietanę. Szybko zagnieść. Do przygotowania ciasta można użyć malaksera. Ciasto podzielić na pół i rozwałkować na wielkość dwóch jednakowych form (21×25). Schłodzić w lodówce co najmniej przez pół godziny. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190*C i piec przez ok 20 min.

Mus jeżynowy. Żelatynę zalać zimną wodą i odstawić, aż napęcznieje.
Jeżyny przełożyć do kielicha blendera i zmiksować. Przetrzeć przez sito, aby pozbyć się pestek. Tak uzyskany mus jeżynowy przelać do garnka, wsypać cukier i podgrzewać na małym ogniu. Mieszając zagotować mus. Zdjąć z ognia i dodać napęczniałą żelatynę. Wystudzony i tężący mus wyłożyć na dwa blaty kruchego ciasta. Odstawić do całkowitego stężenia.

Krem budyniowy. Wlać mleko do garnka, odlewając niewielką część, w której rozprowadzamy proszek budyniowy. Mleko osłodzić cukrem i ugotować budyń. Ściągnąć z ognia i wsypać suchą galaretkę. Mieszać, aż się połączy na jednolitą masę. Przykryć folią spożywczą, tak aby leżała na budyniu i wystudzić do temperatury pokojowej.
Dobrze schłodzoną kremówkę ubić i dodać do wystudzonego budyniu. Połowę gęstego kremu wyłożyć na pierwsze kruche z jeżynami i ostrożnie nasunąć drugie ciasto. Na wierzchu rozsmarować drugą połowę kremu. Wstawić do lodówki do stężenia, najlepiej na całą noc. 

Na wierzchu ciasta ułożyć świeże jeżyny i zalać tężącą galaretką. Odstawić do lodówki, a po zastygnięciu galaretki pokroić. Smacznego :)

Przepis bierze udział w Konkursie na przepis miesiąca na Winiary.pl

Lodowy tort z porzeczkami i polewą

Lody składające się z kilku warstw, dzięki czemu ten deser można nazwać tortem. Wszystko polane czekoladą i mój lodowy drip cake gotowy. Prosty w przygotowaniu, dobrze się kroi i fantastycznie smakuje :)

  • 400 g czarnych porzeczek
  • 1 szklanka mleka skondensowanego słodzonego
  • 2 szklanki śmietanki kremówki 30%
POLEWA:
  • 50 g czekolady gorzkiej
  • 1/3 szklanki śmietanki kremówki 30%
  • świeża czarna porzeczka

Porzeczki przełożyć do kielicha blendera i zmiksować. Przetrzeć przez sito, aby pozbyć się skórek i pestek. Tak uzyskany mus porzeczkowy wymieszać z 3/4 szklanki skondensowanego mleka. Szklankę dobrze schłodzonej kremówki ubić na sztywno i delikatnie w dwóch etapach wmieszać w mus porzeczkowy. Okrągłą formę o średnicy 20 cm wyłożyć folią spożywczą i wylać na spód krem porzeczkowy. Wstawić do zamrażarki na co najmniej parę godzin.

Pozostałą kremówkę ubić wlewając pod koniec 1/4 szklanki mleka skondensowanego. Wyłożyć na zmrożoną warstwę porzeczkową i wyrównać. Wstawić ponownie do zamrażarki.

Polewę czekoladową przygotować jak tort lodowy będzie całkowicie zmrożony.
Czekoladę posiekać i razem z kremówką podgrzewać nad kąpielą wodną. Mieszać, aż wszystko dokładnie się połączy. Wystudzić do temperatury pokojowej. Tort lodowy wyjąć z formy, usunąć folię spożywczą. Polewę przełożyć do woreczka foliowego, odciąć róg i polać po torcie lodowym. Na wierzchu rozłożyć świeżą porzeczkę. Można podawać zaraz po polaniu czekoladą lub włożyć ponownie do zamrażarki. Smacznego :)

Tort bezowy z kremem cytrynowym i borówkami

Słodkie, chrupiące bezy przełożone lekkim kremem cytrynowym, którego kwaśny smak równoważy słodycz i świetnie smakuje z borówką amerykańską. Pyszny deser na lato ;)

BEZY:
  • 4 białka
  • 1 szczypta soli
  • 1 szklanka cukru
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
KREM CYTRYNOWY:
  • 1 szklanka śmietanki kremówki 30%
  • 1 żółtko
  • 1 jajko
  • 50 g masła
  • 1/3 szklanki cukru
  • 1/4 szklanki soku z cytryny
  • skórka z 1/2 cytryny
  • ok 300 g borówek amerykańskich

Na papierze do pieczenia narysować 2 okręgi o średnicy ok  20 cm, np odrysowując od talerza. 
Białka ubijać ze szczyptą soli do momentu, aż zaczną sztywnieć. Ustawić mikser na najwyższych obrotach i dodawać małymi porcjami cukier. Miksować, aż cukier całkiem się rozpuści. Można to sprawdzić rozcierając masę między palcami. Na końcu wlać sok z cytryny. Przełożyć do rękawa cukierniczego z tylką dużej gwiazdy. W jednym narysowanym okręgu wycisnąć bezę w kształcie wieńca, a drugi uzupełnić cały. Piekarnik rozgrzać do 150*C, a po wstawieniu blachy, zmniejszyć temperaturę do 110 z termoobiegiem i piec przez 1,5 godziny. Studzić w lekko uchylonym piekarniku, najlepiej pozostawiając tak na noc. Ostrożnie ściągnąć z papieru do pieczenia.

Żółtko i jajko rozetrzeć z cukrem w garnuszku. Wstawić na małym ogniu i podgrzewając dodać masło, sok i skórkę z cytryny. Skórka może być otarta lub pokrojona w paseczki bez białych części. Podgrzewać stale mieszając, aż krem zgęstnieje. Odstawić do całkowitego wystudzenia. Odłożyć 1 łyżkę kremu do dekoracji. Dobrze schłodzoną kremówkę ubić i porcjami delikatnie wymieszać z kremem cytrynowym.
Na talerzu umieścić pierwszą pełną bezę i wyłożyć krem cytrynowy. W środek kremu wcisnąć borówki i nałożyć bezę w kształcie wieńca. W środek nasypać borówki, udekorować odłożonym kremem i listami mięty. Podawać schłodzony. Smacznego :)

Lody marcepanowe z prażonymi migdałami

Lody z dodatkiem masy marcepanowej są delikatnie i intensywnie migdałowe. Smak wzmacniają dodatkowo prażone migdały. Ważne jest to, że nawet po zmrożeniu są bardzo miękkie.

  • 200 g masy marcepanowej
  • 2 szklanki śmietanki kremówki 30% 
  • 1 szklanka mleka skondensowanego
  • 75 g prażonych migdałów

Masę marcepanową włożyć do garnuszka i zalać pół szklanki śmietanki kremówki. Mieszać, aż się rozpuści i odstawić do wystudzenia. Pozostałą dobrze schłodzoną kremówkę ubić i w trakcie miksowania wlewać schłodzone mleko skondensowane, a następnie dodać przestudzony marcepan. Krem przelać do pojemnika do mrożenia i wstawić do zamrażarki na parę godzin. Zamrożone lody nakładać do pucharków polewając sosem toffi i posypując prażonymi migdałami. Prażone migdały można od razu wmieszać w lody przed zamrożeniem. Smacznego :)

Czekoladowy deser lodowy z malinami

Aromatyczne, mocno owocowe lody z malin przeplatające się ze słodyczą białej czekolady i chrupiącymi listkami gorzkiej czekolady. Przepyszny deser, który chłodzi w letnie, upalne dni i wspaniale smakuje.

  • 300 g malin
  • 1/4 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki mleka skondensowanego słodkiego
  • 400 g śmietanki kremówki 30%
  • 100 g czekolady białej
  • 50 g czekolady gorzkiej

Czekoladę gorzką posiekać nożem, przełożyć do miseczki i ustawić nad gotującą się wodą. Tak rozpuszczoną czekoladę wylać na papier formując prostokąty o wymiarach nieco mniejszych niż forma na keksówkę, czyli 10 x 20 cm. Odstawić, aż czekolada zastygnie.

Połowę śmietanki kremówki zagotować i gorącą zalać połamaną czekoladę. Połączyć uzyskując jednolitą masę. Odstawić do wystudzenia.

Maliny przełożyć do garnuszka i zasypując cukrem. Podgrzewać na małym ogniu, aż puszczą sok i zaczną się rozpadać. Zmiksować blenderem i przetrzeć przez sito, aż zostaną same pestki. Wystudzony mus wymieszać z mlekiem zagęszczonym.

Dobrze schłodzoną pozostałą kremówkę (200 g) ubić na sztywno. Połowę delikatnie wmieszać w wystudzony, biały krem czekoladowy, a resztę w krem malinowy. Keksówkę o wymiarach 11 x 21 cm wyłożyć folią spożywczą. Przekładać naprzemiennie krem malinowy i biały z blatami czekoladowymi. Wstawić do zamrażarki na parę godzin. Po zamarznięciu wyjąć z keksówki, usunąć folię i pokroić cienkim nożem na grube plastry. Jeżeli zostanie nam czekolada, możemy nią dodatkowo ozdobić deser. Smacznego :)

Makaron penne w śmietankowym sosie z kurkami

Makaron z aksamitnym sosem śmietankowym, w którym znalazły się kurki i delikatne mięso z kurczaka. Sycące i bardzo smaczne danie, którego nie może zabraknąć, gdy sezon na kurki w pełni ;)

  • 250 g makaronu penne rigatte
  • 200 g grzybów kurek
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 filet z piersi kurczaka
  • 1/2 szklanki śmietanki kremówki 30%
  • 1/2 pęczka natki pietruszki
  • sól
  • pieprz czarny
  • masło do smażenia

Makaron ugotować al’dente w osolonej wodzie, zgodnie ze wskazówkami podanymi na opakowaniu. Makaron odcedzić i odstawić na czas przygotowywania sosu.

Cebulę pokroić w drobną kostkę i zeszklić na rozpuszczonym maśle razem z czosnkiem. Dodać pokrojonego w kostkę fileta z kurczaka, mieszając rozdzielać poszczególne kawałki, aż będą usmażone. Kurki oczyścić, większe można pokroić i  wrzucić do mięsa. Smażyć parę minut po czym wlać śmietankę. Dusić doprawiając do smaku solą i pieprzem, dodając na końcu posiekaną, świeżą pietruszkę. Do sosu przełożyć makaron i dokładnie wymieszać. Nakładać na talerze i podawać. Smacznego :)

Mleczny tort czekoladowy

Kakaowy biszkopt przełożony jasnym i ciemnym kremem czekoladowym o charakterystycznym mlecznym posmaku, jaki daje mleko w proszku. Tort powstał dla młodej solenizantki, która lubi czekoladowe ciasta. Sto lat Amelia !!! 

BISZKOPT KAKAOWY:
  • 6 jajek
  • 3/4 szklanka cukru
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1/3 szklanki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
BIAŁY KREM CZEKOLADOWY:
  • 250 g serka mascarpone
  • 200 g śmietanki kremówki 30%
  • 3/4 szklanki mleka w proszku
  • 100 g białej czekolady
  • 2 łyżeczki żelatyny
  • 2 łyżki wody
CIEMNY KREM CZEKOLADOWY:
  • 250 g serka mascarpone
  • 200 g śmietanki kremówki 30%
  • 3/4 szklanki mleka w proszku
  • 100 g  mlecznej czekolady
  • 2 łyżeczki żelatyny
  • 2 łyżki wody
DEKORACJA:
  • 100 g czekolady gorzkiej
  • 1/2 szklanki śmietanki kremówki 30%
  • 150 g biszkoptów
  • 75 g masła
  • 2 rożki do lodów
  • kolorowa posypka
  • ciasteczka amaretti

Składniki na biszkopt powinny być w temperaturze pokojowej.
Mąkę przesiać z kakao i proszkiem do pieczenia. Żółtka oddzielić od białek. Białka ubić i ustawiając mikser na najwyższych obrotach, dodawać porcjami cukier. Zmniejszyć obroty do minimum i wlać po jednym żółtku. Na końcu wsypać suche składniki i wymieszać łopatką. Wylać do formy o średnicy 25 cm.  Nie należy natłuszczać brzegów, jedynie na dno położyć papier do pieczenia. Piec w 160*C przez 30 min. Wyjąć z piekarnika i wystudzić. Przekroić na cztery blaty, każdy z nich nasączyć delikatnie naparem z herbaty.

Biały krem. Żelatynę zalać zimną wodą i odstawić. Śmietankę wlać do garnuszka i jak tylko zacznie wrzeć, wsypać przesiane mleko w proszku. Mieszać trzepaczką do momentu, aż nie będzie grudek. Zagotować, zdjąć z ognia i dodać posiekaną czekoladę. Mieszać, aż całkowicie się rozpuści. Dodać napęczniałą żelatynę i mieszać, aż się rozpuści. Odstawić do wystudzenia, kontrolując gęstość.
Zimne mascarpone ubić i dodawać porcjami przestudzoną mieszankę czekoladową. Delikatnie wymieszać trzepaczką, nie ubijać.

Ciemny krem czekoladowy przygotowujemy w taki sam sposób co biały. Zmienia się jedynie rodzaj czekolady.

Gęste kremy podzielić na pół i przekładać krążki nasączonych biszkoptów zaczynając od białego, a kończąc na ciemnym. Pokryć nim wierzch i boki. Wygładzić i wstawić do lodówki, aby dobrze się schłodził. Dwie łyżki białego kremu odłożyć do zrobienia napisu.
Biszkopty zmielić w rozdrabniaczu i połączyć z miękkim masłem. Uformować dwie kule i umieścić je w wafelku do lodów. Schłodzić w lodówce.
Czekoladę rozpuścić nad kąpielą wodną dodając kremówkę. Mieszając dokładnie połączyć. Schłodzone lody obtoczyć w rozpuszczonej czekoladzie oprószając kolorową posypką.  Umieścić na torcie, wbijając dodatkowo długie patyczki, aby stabilnie stały.
Z pozostałej czekolady wykonać polewę, umieścić wokół ciasteczka i wykonać napis. Tort schłodzić.

Lody bazyliowe w bezowych koszyczkach

Lody ze świeżych listków bazylii o wyjątkowym i niecodziennym smaku. Chociaż pomysł na ziołowe lody może wydawać się dość kontrowersyjny, to zapewniam, że są przepyszne. Podane w słodkich koszyczkach bezowych, z chrupiącą czekoladą i prażonymi pistacjami, to deser któremu ciężko się oprzeć. Nie może tutaj zabraknąć słonych pistacji, które dodatkowo podbijają słodycz, a my możemy cieszyć się małą porcją słodkiej przyjemności.

LODY BAZYLIOWE:
  • 30 g liści świeżej bazylii
  • 1/3 szklanki mleka zagęszczonego niesłodzonego
  • 2 łyżki cukru pudru Królewskiego
  • 1 szklanka śmietanki kremówki 30%
GNIAZDA BEZOWE:
  • 3 białka
  • szczypta soli
  • 3/4 szklanki cukru białego Królewskiego
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
DODATKI:
  • 50 g czekolady gorzkiej 70%
  • prażone, solone pistacje

Koszyczki bezowe. Białka ubijać ze szczyptą soli do momentu, aż zaczną sztywnieć. Wtedy ustawić mikser na najwyższych obrotach i dodawać porcjami cukier, po łyżce. Cukier w bezie musi całkowicie się rozpuścić. Zmniejszyć obroty miksera i wlać sok z cytryny. Masa powinna być sztywna i lśniąca. Masą bezową przełożyć do rękawa cukierniczego z końcówką dużej gwiazdy. Wyciskać na papierze do pieczenia okręgi o średnicy około 6 cm zaczynając od środka, a kończąc na wyższych brzegach. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 90*C z termoobiegiem i suszyć przez 1,5 godziny. Studzić w lekko uchylonym piekarniku. Najlepiej zostawiając bezy na całą noc.

Lody bazyliowe. Ładne, zielone listki bazylii przełożyć do kielicha blendera i wlać zagęszczone mleko. Miksować parę minut, aż płyn zrobi się zielony. W celu uzyskania jednolitego płynu, bez drobinek bazylii, warto taką mieszankę przelać przez gęste sito. Dobrze schłodzoną kremówkę ubić na sztywno razem z cukrem pudrem Królewskim. Delikatnie połączyć z bazyliową mieszanką i przelać do pojemnika przeznaczonego do mrożenia. Wstawić do zamrażalnika na parę godzin. 

Tuż przed podaniem, na małych talerzykach położyć koszyczki bezowe, nałożyć po jednej gałce lodów bazyliowych, polać rozpuszczoną czekoladą i posypać posiekanymi pistacjami. Podawać.

Więcej na temat tego, jak słodzić można znaleźć na stronie http://uczymyjakslodzic.pl/


Cukier z głową