Kasza jaglana z brokułem

Kasza jaglana z warzywami to danie na lekki i zdrowy obiad, ciepłą kolację albo sałatkę. Taka kasza dobrze smakuje na ciepło, jak i na zimno. Dlatego z powodzeniem można zabrać ją do pracy na drugie śniadanie :)

to

  • 1/2 szklanki kaszy jaglanej
  • 1 szklanka wody do gotowania kaszy
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 papryka czerwona
  • 2 łyżki kukurydzy konserwowej
  • 1 mały brokuł
  • natka pietruszki
  • sól
  • pieprz czarny mielony

Kaszę jaglaną parę razy wypłukać w zimnej wodzie. Przełożyć na sitko i sparzyć wrzątkiem tuż przed gotowaniem. Osoloną wodę zagotować i wrzucić sparzoną kaszę jaglaną. Garnek przykryć pokrywką i gotować na małym ogniu, aż będzie miękka, co zwykle trwa 10-15 min.

Brokuł podzielić na różyczki i wrzucić na gotującą się, lekko osoloną wodę. Gotować 5 min, po czym przełożyć na chwilę do zimnej wody.
Cebulę pokroić w drobną kostkę i zeszklić na rozgrzanym oleju razem z rozgniecionym czosnkiem. Dodać pokrojoną w kostkę paprykę i dusić wszystko, aż będzie miękkie. Można podlać odrobina wody, jeżeli będzie się zbytnio rumieniło. Dodać ugotowaną kaszę, kukurydzę i przyprawić dodając też natkę pietruszki. Na końcu dołożyć podzielony na różyczki brokuł i delikatnie wymieszać. Smacznego :)

to2

to3

Deser lodowy w wafelkach z orzechami laskowymi

Czekoladowe lody z prażonymi orzechami laskowymi i skruszonym wafelkiem. Wszystko to znajduje się pomiędzy chrupiącymi warstwami z nugatowych wafelków. Tworzą swoiste semifreddo, które kroi się na grube plastry. Deser lodowy, który swój wspaniały smak zawdzięcza przede wszystkim wafelkom Lusette :)

lto

  • 4 wafelki z nadzieniem nugatowym Lusette
  • 100 g czekolady białej
  • 2 szklanki śmietanki kremówki 30%
  • 50 g orzechów laskowych
  • 1/2 wafelka czekoladowego Lusette

Pół szklanki kremówki mocno podgrzać, ale tak aby się nie zagotowała. Gorącą zalać posiekaną czekoladę i delikatnie mieszając połączyć na jednolita masę. Orzechy laskowe uprażyć na suchej patelni, wystudzić i zmielić w rozdrabniaczu. Wsypać do rozpuszczonej czekolady i wymieszać. Dobrze schłodzoną pozostałą kremówkę ubić na sztywno i delikatnie wmieszać w wystudzoną masę czekoladową. Na końcu wsypać startego na tarce jarzynowej wafelka czekoladowego Lusette.

Wafelki Lusette z nadzieniem nugatowym przekroić na pół. Formę o wymiarach  11 x 21 wyłożyć folią spożywczą. Części z polewą ułożyć na dnie w taki sposób, aby po odwróceniu czekolada była na wierzchu. Wyłożyć masę czekoladową i ułożyć pozostałe połówki wafelków, lekko wciskając w masę. Wstawić do zamrażalnika na parę godzin. Zmrożony deser kroić nożem na grube plastry. Smacznego :)

lto2

lto1

to2


Odkryj swoją słodką przyjemność z wafelkami Lusette

Tostowe babeczki z brokułem

Babeczki z chleba tostowego, a w nich zapieczony brokuł z szynką i jajkami. Posypane z wierzchu odrobiną sera, to propozycja na ciepłe śniadanie albo przystawkę. Babeczki są mięciutkie i bardzo smaczne.

to

  • 10 kromek chleba tostowego
  • 1/2 brokuła
  • 3 plastry szynki
  • 3 jajka
  • 3 łyżki śmietany 18%
  • sól
  • pieprz czarny
  • olej rzepakowy

Brokuł podzielić na różyczki i wrzucić na wrzącą, osoloną wodę. Gotować 5 min, odcedzić i zanurzyć w zimnej wodzie. W ten sposób hamujemy proces gotowania i zachowujemy intensywny, zielony kolor.

Z chleba tostowego wyciąć koła (o średnicy około 6 cm i delikatnie rozwałkować. U w kształcie kwiatków, ale nie ma to znaczenia. Formę na muffinki dobrze natłuścić i włożyć krążki chleba do wgłębień. Włożyć po łyżeczce pokrojonej szynki i ułożyć różyczki brokuła. Jajka rozmącić ze śmietaną oraz przyprawami i wlać do babeczek. Wierzch oprószyć startym serem żółtym. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 *C i piec przez około 25 min, aż wierzch zacznie się rumienić. Smacznego :)

to1

to3

Czekoladowy sernik na zimno z wafelkami Lusette

Mocno czekoladowy sernik, który jest lekki pomimo sporej ilości czekolady. Znaczącego smaku nadają mu wafelki Lusette z mlecznym nadzieniem, które osładzają i jednocześnie ciekawie wyglądają. Wafelki są zarówno w serniku, jak i w śmietankowej, delikatnej piance, tworząc swoisty rodzaj stracciatelli. Wszystko polane czekoladową polewą, ozdobione bezami oraz wafelkami. Temu deserowi ciężko się oprzeć :)

lto

lto1

CZEKOLADOWY SERNIK:
  • ok 100 g biszkoptów okrągłych
  • 500 g twarogu zmielonego
  • 1/2 szklanki cukru
  • 150 g czekolady gorzkiej
  • 1 łyżka żelatyny
  • 2 łyżki wody zimnej
  • 2 wafelki mleczne Lusette
  • 1/2 szklanki śmietanki kremówki 30%
STRACIATELLA LUSETTE:
  • 1 szklanka śmietanki kremówki 30%
  • 1 kopiasta łyżeczka żelatyny
  • 1 łyżka wody
  • 1 wafelek czekoladowy Lusette
POLEWA:
  • 1 łyżka kakao
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1/4 szklanki wody
  • 25 g masła
  • 50 g czekolady gorzkiej
  • bezy
  • wafelki Lusette

Spód formy ∅ 20 cm wyłożyć biszkoptami. Czekoladę rozpuścić nad kąpielą wodną i przestudzić.
Żelatynę zalać zimną wodą i odstawić na około 10 min. Kiedy napęcznieje, rozpuścić na małym ogniu, ale nie wolno jej zagotować. Zmielony twaróg zmiksować razem z cukrem. Ciągle mieszając wlać przestudzoną, ale płynną czekoladę, a następnie żelatynę. Żelatyna lepiej się połączy, jeśli przed dodaniem połączymy ją z łyżką zmielonego twarogu.
Dobrze schłodzoną kremówkę ubić na sztywno i delikatnie wmieszać w czekoladowy sernik. Na końcu dodać starte na tarce jarzynowej wafelki i wszystko połączyć. Przelać na ułożone biszkopty i wyrównując wierzch odstawić do stężenia.

Straciatella. Żelatynę zalać zimną wodą, a kiedy napęcznieje rozpuścić. Dobrze schłodzoną kremówkę ubić i stale miksując wlać cienkim strumykiem przestudzoną, ale płynną żelatynę. Wafelka Lusette z nadzieniem czekoladowym zetrzeć na tarce i delikatnie wmieszać w kremówkę. Wyłożyć na czekoladowy sernik i odstawić do lodówki. Kiedy stężeje, wyjąć z formy.

Zagotować w garnuszku wodę rozmieszaną z cukrem pudrem i kakao. Dodać masło i czekoladę. Podgrzewać na minimalnym ogniu, aż wszystko się połączy. Polewę wystudzić i polać po wierzchu sernika. Ozdobić bezami i kawałkami wafelków Lusette :) Sernik idealnie kroi się po paru godzinach. Smacznego :)

lto2

lto5

lto4

lto3


Odkryj swoją słodką przyjemność z wafelkami Lusette

Jajka zapiekane w szynce

Jajka zapiekane w plastrach szynki to smaczne i banalnie proste śniadanie lub przystawka. Nie wymaga wielu składników, ani dużego nakładu pracy, a jest ciekawym sposobem na podanie jajek.  

to

  • 10 plastrów szynki ok 10 cm średnicy
  • 10 małych jajek
  • sól
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • szczypiorek lub natka pietruszki

Plastry dobrej szynki o średnicy około 10 cm włożyć do lekko natłuszczonej formy na muffinki. Wbić do każdej szynki po jednym jajku, oprószyć solą i pieprzem. Formę wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C . Piec przez 25 minut jeżeli chcemy, aby żółtko było ścięte. Natomiast jeżeli preferujemy płynne żółtko czas zapiekania skrócić do 15 min. Podawać posypując szczypiorkiem lub natką pietruszki. Jajka takie wspaniale smakują z sosem chrzanowym. Smacznego :)

to1

to3

Karmelowy torcik bezowy z granatem

Chrupiąca z wierzchu i piankowata w środku beza przełożona kremem z dodatkiem czekolady karmelowej. Krem jest delikatny z wyraźną nutą karmelu, a strzelający granat dodaje owocowego smaku i soczystości. Wciągająca słodycz, której trudno się oprzeć :)

to

 

BEZY:
  • 4 białka
  • 1 szczypta soli
  • 1 szklanka cukru
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
KREM KARMELOWY:
  • 100 g czekolady karmelowej
  • 2 łyżeczki żelatyny
  • 2 łyżki wody
  • 1 1/2 szklanki śmietanki kremowej 30%
  • 1 owoc granatu

Na papierze do pieczenia narysować 2 okręgi o średnicy ok  20 cm, zachowując między nimi odstęp, gdyż w trakcie pieczenia bezy urosną.
Białka ubijać ze szczyptą soli do momentu, aż zaczną sztywnieć. Wtedy ustawić mikser na najwyższych obrotach i dodawać porcjami cukier, łyżka po łyżce. Cukier w bezie musi całkowicie się rozpuścić. Na końcu wlać sok z cytryny. Masa powinna być sztywna i lśniąca. Masą bezową przełożyć do rękawa cukierniczego bez końcówki lub z dużą, okrągłą tylką.  W jednym okręgu wycisnąć bezę w kształcie wieńca, a drugi uzupełnić cały. W trakcie ubijania bezy, piekarnik rozgrzać do temperatury 150*C. Po wstawieniu blachy, zmniejszyć temperaturę do 110 z termoobiegiem i piec przez 1,5 godziny. Studzić w lekko uchylonym piekarniku. Ostrożnie ściągnąć z papieru do pieczenia.

Żelatynę zalać zimną wodą i odstawić na około 10 min. Kiedy napęcznieje rozpuścić na małym ogniu lub nad kąpielą wodną.
Pół szklanki kremówki mocno podgrzać, ale tak aby się nie zagotowała. Gorącą zalać posiekaną czekoladę i delikatnie mieszając połączyć. Wlać rozpuszczoną żelatynę i odstawić do przestudzenia, kontrolując gęstość.

Pozostałą, dobrze schłodzoną kremówkę (1 szklankę ) ubić na sztywno i wmieszać w przestudzoną mieszankę czekoladową. Tężący krem przełożyć do rękawa cukierniczego i wycisnąć na pełny krążek bezowy. Rozłożyć połowę ziarenek z granatu i przykryć drugą bezą. W środek wsypać pozostałe owocowe ziarenka. Torcik bezowy podawać schłodzony. Smacznego :)

to2

to3

to5

Szpinakowe placuszki z karmelizowanymi gruszkami

Delikatne i miękkie placuszki pancakes z dodatkiem szpinaku, który nadał im pięknego zielonego koloru. Podane ze słodkim twarożkiem połączonym z karmelizowanymi gruszkami to propozycja na słodkie śniadanie oraz sposób na przemycenie szpinaku do diety dzieci.

hto

  • 200 g zmielonego twarogu
  • 2 twarde gruszki
  • 3 łyżki cukru z prawdziwą wanilią
  • 25 g masła
  • szczypta goździków mielonych
  • szczypta cynamonu
SZPINAKOWE PANCAKES:
  • 150 g mrożonego szpinaku rozdrobnionego Hortex
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1 łyżka miękkiego masła
  • 2 jajka
  • 1 łyżka cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 szklanki mąki pszennej

Gruszki obrać ze skórki i pozbywając się gniazd nasiennych pokroić w kostkę. Cukier waniliowy wsypać na suchą patelnię i na małym ogniu rozpuścić. Do płynnego cukru dodać masło i połączyć. Wrzucić pokrojone gruszki, przyprawić i smażyć obtaczając je delikatnie w karmelu, aż zmiękną. Wystudzić. Połowę gruszek odłożyć, a pozostałe zmiksować razem z twarogiem do uzyskania jednolitego kremu.

Szpinak rozmrozić i odsączyć z wody. Przełożyć do kielicha blendera, wlać mleko, jajka, dodać masło i cukier. Wszystko razem miksować, aż masa stanie się w miarę jednolita. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i również zmiksować. Masa powinna mieć konsystencję tak jak przy tradycyjnych pancakes, czyli trochę gęstsza niż na tradycyjne naleśniki. Wylewać porcję ciasta na rozgrzaną suchą patelnię i smażyć z dwóch stron.

Placuszki smarować kremem gruszkowym, nakładając jeden na drugim i wykładając kawałki karmelizowanych gruszek. Placuszki można też jeść pojedynczo smarując kremem. Smacznego :)

hto1

hto2

to7


Mój dzień z Hortex

Czekoladowa panna cotta z sokiem pomarańczowym

Kremowa panna cotta z białą czekoladą, która osładza cały deser i idealnie łączy się smakowo z kwaskowatym sokiem pomarańczowym. Deser jest warstwowy i przechodząc przez kolejne poziomy, coraz słodszy, więc nie ma siły, żeby nie zjeść do dna :)

hto

  • 1 1/2 szklanki soku pomarańczowego 100% Hortex
  • 1-2 łyżki cukru
  • 5 łyżeczek żelatyny
  • 1 szklanka śmietanki kremowej 30%
  • 1/2 szklanki mleka 3,2%
  • 100 g białej czekolady

Dwie łyżeczki żelatyny zalać 1/4 szklanki zimnego mleka i odstawić, aby żelatyna napęczniała. Resztę mleka wlać do garnuszka razem z kremówką. Podgrzewać na małym ogniu, aż pojawią się pierwsze bąbelki powietrza i ściągnąć z ognia. Dodać napęczniałą żelatynę i mieszać, aż się rozpuści. Następnie wrzucić połamaną na kostki czekoladę. Delikatnie mieszać, aż masa stanie się jednolita. Przestudzić do temperatury pokojowej. Połowę czekoladowej kremówki rozlać do małych słoiczków i wstawić do lodówki. Resztę trzymamy w temperaturze pokojowej.

Trzy łyżeczki żelatyny zalać 1/4 szklanki soku pomarańczowego i odstawić. Resztę soku zagotować i osłodzić cukrem. Ilość cukru zależy od tego jak słodką chcemy galaretkę. Zestawić z ognia, dodać napęczniałą żelatynę i mieszać, aż się rozpuści. Wystudzić. 

Na schłodzoną pierwszą warstwę wlać po 1 łyżce samej galaretki i ponownie wstawić do lodówki.
Galaretkę podzielić na dwie równe części i do jednej z nich wlać pozostałą czekoladową kremówkę. Rozlać do słoiczków i ponownie schłodzić. Na samym wierzchu wylać pozostałą galaretkę. Kolejną warstwę należy wylewać, jak poprzednia się chociaż trochę zetnie. Ozdobić tartą czekoladą. Smacznego :)

Moja wersja panny cotty może wydawać się trochę skomplikowana :) Jeżeli ktoś chce na prawdę prosty deser to wystarczy do szklaneczek rozlać czekoladową kremówkę, a po stężeniu wylać pomarańczową galaretkę.

hto1

to1

to2


Mój dzień z Hortex

Cytrynowe muffinki z kremem malinowym

Miękkie i puszyste babeczki pieczone na białkach ozdobione lekko kwaskowatym kremem malinowym. Wierzch przyozdabia serduszko z galaretki otoczone serduszkiem z czekolady. Smaczne babeczki, które można przygotować nie tylko z okazji Walentynek.

to

MUFFINKI:
  • 1 szklanka białek
  • szczypta soli
  • 1/2 szklanka cukru
  • 1/2 szklanka oleju rzepakowego
  • 1/3 szklanki mleka
  • 1/4 szklanki soku z cytryny
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 1 1/2 szklanki mąki pszennej
KREM:
  • 1 szklanka musu z malin (z ok 500 g)
  • 1/3 szklanki cukru
  • 1 szklanka śmietanki kremówki 30%
  • 1 opakowanie galaretki malinowej
  • 1 szklanka wody
  • 50 g gorzkiej czekolady
  • posypka czekoladowa

Białka ubijać ze szczyptą soli do momentu, aż zaczną sztywnieć. Wtedy ustawić mikser na najwyższych obrotach i dodawać stopniowo cukier. Kiedy cukier się rozpuści, zmniejszyć obroty miksera i cienkim strumieniem wlać mleko, olej i sok z cytryny. Dodać otartą skórkę z cytryny i przesianą mąkę ze spulchniaczami. Delikatnie wymieszać, najlepiej za pomocą łopatki lub na najniższych obrotach miksera. Masą napełniać papilotki do muffinek włożone do formy. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec przez ok 25 min.

Galaretkę rozpuścić we wrzącej wodzie. Można ją delikatnie podgrzać jeżeli nie zdąży się rozpuścić. Całe maliny przełożyć do garnka razem z cukrem. Podgrzewać na małym ogniu, aż puszczą sok i zaczną się rozpadać. Gorące przetrzeć przez sito, aby pozbyć się pestek. Musu powinna być 1 szklanka. Połączyć z galaretką i odlać od tego 1/4 szklanki, którą wylałam do pojemnika z równym dnem.
Dobrze schłodzoną kremówkę ubić na sztywno i cały czas miksując wlać wystudzoną galaretkę z malinami. Bardzo gęsty krem przełożyć do rękawa cukierniczego z końcówką gwiazdy i wyciskać na wystudzone muffinki. Posypać płatkami czekoladowymi i przyozdobić serduszkami.dscn9698

dscn9700

Dekoracje z czekolady. Z odłożonej galaretki wyciąć małe serduszka za pomocą wykrawaczki, a czekoladę rozpuścić nad kąpielą wodną. Czekoladę przełożyć do rękawa cukierniczego z małą okrągłą końcówką i rozsmarować na jednej stronie serduszka. Przykleić wykałaczkę i odstawić, aż czekolada stężeje. Odwrócić galaretki i wycisnąć czekoladę wokół serca, tak żeby konstrukcja czekoladowego serca opierała się na wykałaczce. Pozostawić do stężenia, po czym delikatnie ściągnąć z papieru do pieczenia. Serduszka wbić w środek muffinki.

to5

to1

to3

Jaglany tort omletowy z serkiem i dżemem

Tego jeszcze u mnie nie było, ale tak – podałam tort na śniadanie :) Chociaż brzmi to trochę kontrowersyjnie i raczej dziwnie, ale pozory mogą mylić.
Mój tort składa się z paru omletów na słodko, które są delikatne, mięciutkie i głównych ich składnikiem jest kasza jaglana. Przełożone lekkim kremem z serków śmietankowych osłodzonych dżemami od Łowicza o unikatowym smaku i dobroczynnych właściwościach prozdrowotnych. Składają się one z owoców dzikiej róży, która wspomaga odporność i czarnego bzu, który chroni organizm przed wirusami. Polecam szczególnie w okresie zimowym, kiedy tak łatwo jest się przeziębić. To miło ze strony Łowicza, że nie tylko umila nam początek dnia, ale też dba o nasze zdrowie :)

lo

OMLETY JAGLANE:
  • 1/2 szklanki kaszy jaglanej
  • 1 3/4 szklanki mleka krowiego, ale może być kokosowe, sojowe, migdałowe
  • 3 jajka
  • 1 łyżka cukru z prawdziwą wanilią
  • 2 łyżki oleju kokosowego
  • szczypta soli
  • olej kokosowy do smażenia
KREM ŚMIETANKOWY:
  • 400 g kremowego serka śmietankowego
  • ok 4 łyżek dżemu Łowicz z dzikiej róży
  • ok 4 łyżek dżemu Łowicz z czarnego bzu

Kaszę jaglaną parę razy wypłukać w zimnej wodzie. Przełożyć na sitko i sparzyć wrzątkiem tuż przed gotowaniem. Jedną szklankę mleka zagotować i wrzucić sparzoną kaszę jaglaną. Garnek przykryć pokrywką i gotować na małym ogniu, aż będzie miękka, co zwykle trwa 10-15 min. Przestudzić.
Wlać pozostałe mleko, dodać cukier waniliowy, olej kokosowy i same żółtka. Wszystko zmiksować blenderem, aż masa stanie się jednolita. Białka ubić ze szczyptą soli i delikatnie wmieszać w chłodną masę. Na patelni  (∅ 20 cm) rozpuścić odrobinę oleju kokosowego i wlać 1/4 masy. Smażyć na małym ogniu przez około 5 min. Podważając delikatnie łopatką brzegi, zsunąć omlet na talerz, po czym odwrócić na drugą stronę. Smażyć drugą stronę jeszcze parę minut, aż omlet się zarumieni. W ten sposób smażymy cztery omlety.

Serek śmietankowy wyjąć z opakowania i rozmieszać. Odłożyć 3 łyżki do dekoracji, a resztę podzielić na pół. Do jednej części dodać ok 2 łyżek dżemu z dzikiej róży, a do drugiej dżem z czarnego bzu. Ilość zależy od tego jak słodki chcemy mieć serek.
Przekładać omlety naprzemiennie smarując kremy. Wierzch udekorować białym serkiem i dżemami, które włożyłam do rękawa cukierniczego. Po usmażeniu i złożeniu omletów w tort robią się chłodne, dlatego można wykrojone porcje włożyć na chwilę do mikrofalówki. Smacznego :)

lo-2

lo1

lo2

lo3


Prozdrowotne dżemy Łowicz na śniadanie – poznaj dobroczynną moc natury taką, że Łooo!