Makaron penne z mięsem i bakłażanem

Makaron penne w gęstym sosie z mięsem, bakłażanem i oliwkami. Smaczne i sycące danie przygotowane we włoskim stylu. Obowiązkowo posypane startym parmezanem. Polecam ;)

  • 200 g makaronu penne
  • 1 cebula dymka
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 bakłażan
  • 2 pomidory 
  • 300 g mięsa mielonego wieprzowego
  • 1/2 szklanki gęstego przecieru pomidorowego
  • 100 g oliwek czarnych
  • 50-100 g parmezanu
  • sól
  • pieprz czarny
  • bazylia 
  • oregano
  • oliwa z oliwek

Makaron ugotować w osolonej wodzie zgodnie ze wskazówkami podanymi na opakowaniu (11 minut). Makaron odcedzić, zachowując również wodę.

Bakłażana pokroić w kostkę oprószyć sporą ilością soli i odstawić na około 10 minut. Kiedy puści sok przełożyć na sitko, przepłukać pod bieżącą wodą i osuszyć, najlepiej ręcznikiem papierowym.

Pomidory sparzyć we wrzątku, obrać ze skórki i pokroić w kostkę. Na patelni rozgrzać niewielką ilość oliwy z oliwek i usmażyć bakłażana, aż będzie miękki i przyrumieniony. Zdjąć z patelni, pozostawiając oliwę. Cebulę pokroić w drobną kostkę i usmażyć razem z rozgniecionym czosnkiem. Dodać mięso i stale mieszając rozdzielać na mniejsze części. Jak tylko lekko się obsmaży, wlać przecier pomidorowy, pokrojone pomidory, bakłażana i oliwki. Dusić przez parę minut i w miarę potrzeby można dolać wodę spod gotowanego makaronu. Doprawić pieprzem, solą i dużą ilością oregano i bazylii. Na wierzch zetrzeć parmezan i podawać. Smacznego :)

Mleczny tort czekoladowy

Kakaowy biszkopt przełożony jasnym i ciemnym kremem czekoladowym o charakterystycznym mlecznym posmaku, jaki daje mleko w proszku. Tort powstał dla młodej solenizantki, która lubi czekoladowe ciasta. Sto lat Amelia !!! 

BISZKOPT KAKAOWY:
  • 6 jajek
  • 3/4 szklanka cukru
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1/3 szklanki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
BIAŁY KREM CZEKOLADOWY:
  • 250 g serka mascarpone
  • 200 g śmietanki kremówki 30%
  • 3/4 szklanki mleka w proszku
  • 100 g białej czekolady
  • 2 łyżeczki żelatyny
  • 2 łyżki wody
CIEMNY KREM CZEKOLADOWY:
  • 250 g serka mascarpone
  • 200 g śmietanki kremówki 30%
  • 3/4 szklanki mleka w proszku
  • 100 g  mlecznej czekolady
  • 2 łyżeczki żelatyny
  • 2 łyżki wody
DEKORACJA:
  • 100 g czekolady gorzkiej
  • 1/2 szklanki śmietanki kremówki 30%
  • 150 g biszkoptów
  • 75 g masła
  • 2 rożki do lodów
  • kolorowa posypka
  • ciasteczka amaretti

Składniki na biszkopt powinny być w temperaturze pokojowej.
Mąkę przesiać z kakao i proszkiem do pieczenia. Żółtka oddzielić od białek. Białka ubić i ustawiając mikser na najwyższych obrotach, dodawać porcjami cukier. Zmniejszyć obroty do minimum i wlać po jednym żółtku. Na końcu wsypać suche składniki i wymieszać łopatką. Wylać do formy o średnicy 25 cm.  Nie należy natłuszczać brzegów, jedynie na dno położyć papier do pieczenia. Piec w 160*C przez 30 min. Wyjąć z piekarnika i wystudzić. Przekroić na cztery blaty, każdy z nich nasączyć delikatnie naparem z herbaty.

Biały krem. Żelatynę zalać zimną wodą i odstawić. Śmietankę wlać do garnuszka i jak tylko zacznie wrzeć, wsypać przesiane mleko w proszku. Mieszać trzepaczką do momentu, aż nie będzie grudek. Zagotować, zdjąć z ognia i dodać posiekaną czekoladę. Mieszać, aż całkowicie się rozpuści. Dodać napęczniałą żelatynę i mieszać, aż się rozpuści. Odstawić do wystudzenia, kontrolując gęstość.
Zimne mascarpone ubić i dodawać porcjami przestudzoną mieszankę czekoladową. Delikatnie wymieszać trzepaczką, nie ubijać.

Ciemny krem czekoladowy przygotowujemy w taki sam sposób co biały. Zmienia się jedynie rodzaj czekolady.

Gęste kremy podzielić na pół i przekładać krążki nasączonych biszkoptów zaczynając od białego, a kończąc na ciemnym. Pokryć nim wierzch i boki. Wygładzić i wstawić do lodówki, aby dobrze się schłodził. Dwie łyżki białego kremu odłożyć do zrobienia napisu.
Biszkopty zmielić w rozdrabniaczu i połączyć z miękkim masłem. Uformować dwie kule i umieścić je w wafelku do lodów. Schłodzić w lodówce.
Czekoladę rozpuścić nad kąpielą wodną dodając kremówkę. Mieszając dokładnie połączyć. Schłodzone lody obtoczyć w rozpuszczonej czekoladzie oprószając kolorową posypką.  Umieścić na torcie, wbijając dodatkowo długie patyczki, aby stabilnie stały.
Z pozostałej czekolady wykonać polewę, umieścić wokół ciasteczka i wykonać napis. Tort schłodzić.

Czekoladowy deser jaglany z sosem malinowym

Deser na bazie kaszy jaglanej z dodatkiem oleju kokosowego i czekolady. Jeden ze zdrowszych deserów, który nie wymaga pieczenia. Sos malinowy przygotowałam ze świeżych malin. Nie gotowałam ich, aby nie straciły swoich cennych właściwości. Polecam!

  • 1 szklanka kaszy jaglanej
  • 2 szklanki mleka
  • 1/4 szklanki oleju kokosowego
  • 1/4 szklanki cukru
  • 200 g czekolady gorzkiej 70%
  • ok 500 g malin

Kaszę kilkakrotnie wypłukać w zimnej wodzie, a tuż przed gotowaniem, przelać na sicie wrzątkiem. W ten sposób pozbędziemy się goryczki. Mleko zagotować i dodać kaszę. Gotować na małym ogniu przez około 10-15 min, aż będzie bardzo miękka. Jeszcze gorącą zmiksować dokładnie mocnym blenderem na gładki krem razem z olejem kokosowym i cukrem. Dodać posiekaną czekoladę i mieszać, aż się połączy z kaszą na jednolitą masę. Czekolada powinna się rozpuścić, gdyż kasza jest jeszcze ciepła. Czekoladową kaszę przełożyć do formy o średnicy 20 cm z odpinaną obręczą. Dokładnie wypełnić, dociskając do dna i wyrównując wierzch. Po przestudzeniu wstawić do lodówki na parę godzin, aż całkiem zastygnie.

Deser wyjąć z formy i ułożyć na nim część malin. Resztę zmiksować blenderem i dosłodzić do smaku. Można dodatkowo przelać je przez sito, aby sos malinowy pozbawić  pestek. Polać po wierzchu jagielnika lub na poszczególne porcje na talerzyku. Smacznego :)

Dziękuję za wspólne przygotowanie słodkości – Czekolada i kakao – tego zawsze mało!
Paulina Krawczyk http://www.smaczneprzepisy.com.pl/krem-czekoladowy-avocado/
Angelika Kasiak http://zyciezaczynasiewkuchni.blogspot.com/…/stefanka…
Katarzyna Madej https://czarrnaodkuchni.wordpress.com/…/ciasto…/
Teresa Walczak CIASTO MOCNO CZEKOLADOWE
Katarzyna Dryła http://zdrowoipysznienatalerzubykatarzynka.blogspot.com/…
Pati Miotk http://www.zrobtosmacznie.pl/…/bardzo-czekoladowe…
Dorota Lapacz Blok czekoladowy z herbatnikami
Gosia Es http://marcepanowykacik.blogspot.com/…/ciasto…

Sałatka kuskus z bobem i serem korycińskim

Sałatka z kaszy kuskus, która łączy w sobie ziarna bobu z wyrazistym serem korycińskim. Jest smaczna i sycące, dlatego świetnie sprawdzi się na drugie śniadanie w pracy lub jako letni obiad. 

  • 1/3 szklanki kaszy kuskus
  • 1/3 szklanki wrzącej wody
  • 200 g bobu
  • 150 g sera korycińskiego
  • 1/2 cebuli białej słodkiej
  • świeży szczypiorek
  • świeży koperek
  • sól
  • pieprz czarny mielony
  • oliwa z oliwek

Bób ugotować w wodzie z dodatkiem soli i szczypty cukru. Gotować parę minut sprawdzając czy jest miękki. Po odsączeniu, przepłukać zimną wodą i przestudzony obrać z łupinek. Jeżeli bób jest bardzo młody nie ma potrzeby go obierać.

Kaszę kuskus zalać wrzącą wodą, przykryć i odstawić. Można odrobinę posolić. Kaszy nie trzeba gotować, w miarę upływu czasu wchłonie całą wodę i będzie gotowa do jedzenia. Wystudzoną kaszę delikatnie przemieszać, aby ziarenka się rozdzieliły. Dodać bób, pokrojoną w kostkę słodką cebulę i ser koryciński. Doprawić przyprawami i posiekanymi ziołami. Skropić oliwą z oliwek. Smacznego :)

Do dania użyłam sera korycińskiego produkowanego przez Agnieszkę i Marcina Bielec.Takie pyszności produkują na terenie gminy Korycin :)  http://www.serykorycinskie.com.pl/

Lody bazyliowe w bezowych koszyczkach

Lody ze świeżych listków bazylii o wyjątkowym i niecodziennym smaku. Chociaż pomysł na ziołowe lody może wydawać się dość kontrowersyjny, to zapewniam, że są przepyszne. Podane w słodkich koszyczkach bezowych, z chrupiącą czekoladą i prażonymi pistacjami, to deser któremu ciężko się oprzeć. Nie może tutaj zabraknąć słonych pistacji, które dodatkowo podbijają słodycz, a my możemy cieszyć się małą porcją słodkiej przyjemności.

LODY BAZYLIOWE:
  • 30 g liści świeżej bazylii
  • 1/3 szklanki mleka zagęszczonego niesłodzonego
  • 2 łyżki cukru pudru Królewskiego
  • 1 szklanka śmietanki kremówki 30%
GNIAZDA BEZOWE:
  • 3 białka
  • szczypta soli
  • 3/4 szklanki cukru białego Królewskiego
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
DODATKI:
  • 50 g czekolady gorzkiej 70%
  • prażone, solone pistacje

Koszyczki bezowe. Białka ubijać ze szczyptą soli do momentu, aż zaczną sztywnieć. Wtedy ustawić mikser na najwyższych obrotach i dodawać porcjami cukier, po łyżce. Cukier w bezie musi całkowicie się rozpuścić. Zmniejszyć obroty miksera i wlać sok z cytryny. Masa powinna być sztywna i lśniąca. Masą bezową przełożyć do rękawa cukierniczego z końcówką dużej gwiazdy. Wyciskać na papierze do pieczenia okręgi o średnicy około 6 cm zaczynając od środka, a kończąc na wyższych brzegach. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 90*C z termoobiegiem i suszyć przez 1,5 godziny. Studzić w lekko uchylonym piekarniku. Najlepiej zostawiając bezy na całą noc.

Lody bazyliowe. Ładne, zielone listki bazylii przełożyć do kielicha blendera i wlać zagęszczone mleko. Miksować parę minut, aż płyn zrobi się zielony. W celu uzyskania jednolitego płynu, bez drobinek bazylii, warto taką mieszankę przelać przez gęste sito. Dobrze schłodzoną kremówkę ubić na sztywno razem z cukrem pudrem Królewskim. Delikatnie połączyć z bazyliową mieszanką i przelać do pojemnika przeznaczonego do mrożenia. Wstawić do zamrażalnika na parę godzin. 

Tuż przed podaniem, na małych talerzykach położyć koszyczki bezowe, nałożyć po jednej gałce lodów bazyliowych, polać rozpuszczoną czekoladą i posypać posiekanymi pistacjami. Podawać.

Więcej na temat tego, jak słodzić można znaleźć na stronie http://uczymyjakslodzic.pl/


Cukier z głową

Czekoladowy torcik z malinową pianką

Wilgotne i intensywnie czekoladowe ciasto przełożone puszystą pianką z musu malinowego. Drugi krem przygotowałam na bazie delikatnej ricotty o lekkim posmaku malin. Dzięki temu ciasto jest lekkie, przyjemnie owocowe, z idealnie zachowaną równowagą smaku czekolady, kwaskowych malin i słodyczą cukru Królewskiego.

CIASTO CZEKOLADOWE:
  • 1 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 szklanki kakao
  • 3 jajka
  • 1/2 szklanki jogurtu naturalnego
  • 1/3 szklanki oleju rzepakowego
  • 3/4 szklanki cukru białego Królewski
  • 1/2 szklanki mocnego naparu z kawy
  • 50 g czekolady gorzkiej 70%
PIANKA MALINOWA:
  • 400 g malin
  • 1/3 szklanki cukru białego Królewski
  • 3 łyżeczki żelatyny
  • 3 łyżki wody
  • 1 1/2 szklanki śmietanki kremówki 30%
SEROWY KREM:
  • 250 g ricotty
  • 1 galaretka malinowa
  • 1 szklanki wody
  • 1 szklanki śmietanki kremówki 30%
DEKORACJA:
  • świeże maliny
  • listki mięty

Składniki na ciasto czekoladowe powinny być w temperaturze pokojowej.
Mąkę przesiać z kakao, proszkiem do pieczenia i sodą. W oddzielnym naczyniu rozmącić trzepaczką jajka, jogurt, olej i cukier. Wlać do suchych składników i mieszając wlać napar z kawy, może być jeszcze ciepły. Kiedy wszystkie składniki się połączą, na końcu wmieszać startą na tarce czekoladę. Ciasto wylać do formy o średnicy 25 cm, wyłożonej na dnie papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170*C i piec przez około 45 min, do suchego patyczka. Ciasto po wystudzeniu wyrównać, ścinając wyrośniętą „górkę”, którą rozdrabniamy na jak najmniejsze okruchy. Resztę ciasta przekroić na dwa blaty takiej samej grubości.

Pianka malinowa. Żelatynę zalać zimną wodą i odstawić. Maliny przełożyć do garnuszka i zasypując cukrem. Podgrzewać na małym ogniu, aż puszczą sok i zaczną się rozpadać. Zmiksować blenderem i przetrzeć przez sito, aż zostaną same pestki. Mus przelać do garnka, zagotować i po zdjęciu z ognia dodać napęczniałą żelatynę. Mieszać, aż się rozpuści i odstawić do wystudzenia. Dobrze schłodzoną kremówkę ubić i porcjami wmieszać delikatnie w tężący mus malinowy.
Do formy włożyć pierwszy krążek ciasta i wyłożyć piankę malinową. Przykryć drugim ciastem i odstawić do lodówki.

Serowy krem. Galaretkę malinową rozpuścić we wrzącej wodzie. Można ją delikatnie podgrzać jeżeli nie zdąży się rozpuścić, ale nie wolno jej gotować. Wystudzić. Ricottę zmiksować i połączyć z zimną galaretką. Dobrze schłodzoną kremówkę ubić i delikatnie wmieszać w tężący serek. Krem wyłożyć na schłodzone ciasto, wyrównać i nałożyć okruchy czekoladowego ciasta, lekko je dociskając. Wstawić do lodówki.  Ciasto wyjąć z formy i na wierzch ułożyć świeże maliny. Smacznego :)

Ciasto bierze udział w słodkim konkursie z cukrem w roli głównej. Więcej na temat tego, jak słodzić można znaleźć na stronie http://uczymyjakslodzic.pl/


Cukier z głową

Lody czekoladowe

Lody z dodatkiem prawdziwej czekolady, dzięki czemu są bardzo smaczne. Jeżeli chcemy, aby były bardziej kremowe warto przełożyć je do maszynki do lodów.

  • 4 żółtka
  • 1/4 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki mleka  
  • 1 1/2 szklanki kremówki
  • 100 g czekolady gorzkiej
  • 100 g czekolady mlecznej
  • 2 łyżki likieru kawowego

Pół szklanki kremówki mocno podgrzać, ale tak aby się nie zagotowała i gorącą zalać posiekane czekolady. Połączyć uzyskując jednolitą masę. Żółtka utrzeć z cukrem, aż zbieleją i staną się puszyste.
W między czasie zagotować mleko i cały czas ucierając wlewać cienkim strumykiem do ubitych żółtek. Następnie wmieszać rozpuszczoną czekoladę. Mieszankę przelać do garnka i postawić na ogniu. Podgrzewać stale mieszając, aż masa będzie gorąca, oblepiająca łyżkę, ale nie można jej zagotować. Odstawić, aż całkiem wystygnie, ale czasami trzeba ją przemieszać.
Pozostałą schłodzoną kremówkę ubić na sztywno i delikatnie wmieszać w czekoladową masę, dodając alkohol. Przełożyć do naczynia i zamrozić. Smacznego :)

Dziękuję za wspólne przygotowanie słodkości – Desery na zimno
MOJE MAŁE CZAROWANIE – Sorbet truskawkowy
http://doowa.blogspot.com/2017/07/sorbet-truskawkowy.html
SYLWIA PAWLETA [FB] – Jagodowy deserek
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1476318089095186&set=p.1476318089095186&type=3&theater
CZARNA OD KUCHNI – Egzotyczny serniczek z ricotty
https://czarrnaodkuchni.wordpress.com/…/egzotyczny-sernicz…/
MARCEPANOWY KĄCIK – Szybki deser z morelami
http://marcepanowykacik.blogspot.com/…/szybki-deser-z-morel…
MOJE DOMOWE KUCHARZENIE Deser na zimno z truskawkami
http://mojekucharzenie-bozena-1968.blogspot.com/…/deser-na-…
DORCIA W KUCHNI [FB] – Domowe batoniki Bounty
https://www.facebook.com/dorotalapacz/photos/a.637104603094740.1073741831.637096433095557/914478325357365/?type=3&theater
TERESA WALCZAK [FB] – Deser „jagodowa róża”
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=655343207995586&set=p.655343207995586&type=3&theater
DOROTA LEGEC [FB] – Domowe lody o smaku owoców lesnych
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1498956096838883&set=p.1498956096838883&type=3&theater
KUCHENNE ZAPISKI EDYTY – Torcik straciatella z malinami
http://kuchennezapiskiedyty.blogspot.com/…/torcik-straciate…
ZRÓB TO SMACZNIE – Pasiasty deser z mlekiem skondensowanym słodzonym i galaretkami
http://www.zrobtosmacznie.pl/…/pasiasty-deser-z-mlekiem-sko…
dow…/
SŁODKIE OKRUSZKI – Lekki jagodowy deser na zimno z wiśniami i wafelkami
http://www.slodkieokruszki.pl/lekki-jagodowy-deser-na-zimn…/

Cukiniowa tarta z serem korycińskim

Delikatna tarta, której podstawą jest tarta cukinia. Składa się prawie z samych warzyw, ale całość wieńczy ser koryciński od Agnieszki i Marcina Bielec. Ser fantastycznie się rozpuścił i nadał ciekawego, lekko słonego smaku. Polecam na lekki obiad bez mięsa.

  • 2 cukinie zielone
  • 3 jajka
  • 200 g sera korycińskiego
  • 1 mały brokuł
  • 1 mała puszka konserwowej kukurydzy z fasolą
  • parę krążków czerwonej cebuli
  • sól
  • pieprz czarny

Cukinię umyć i zetrzeć razem ze skórką na tarce jarzynowej. Oprószyć solą i odstawić na około 10 minut, aż puści sok. Przełożyć na sito, przepłukać wodą i dobrze odcisnąć. Jajka rozmącić, dodać cukinię i przyprawić. Wymieszać i wyłożyć na natłuszczoną olejem formę do tarty.

Brokuł podzielić na różyczki i gotować w osolonym wrzątku około 5 minut, ale nie może się rozpadać. Po wyjęciu z wrzątku, należy go przełożyć na chwilę do bardo zimnej wody. Dzięki temu nie straci zielonego koloru. Różyczki brokuła rozłożyć na warstwie z cukinii, rozsypać ziarna kukurydzy, fasoli i krążki z cebuli. Na wierzch wyłożyć pokrojony w kostkę ser koryciński. Tartę wstawić do piekarnika nagrzanego do 180*C i piec około 35 min, aż ser się lekko przyrumieni. Smacznego :)

Do dania użyłam sera korycińskiego produkowanego przez Agnieszkę i Marcina Bielec. Takie pyszności produkują na terenie gminy Korycin :)  http://www.serykorycinskie.com.pl/

Biszkopt z jabłkami i pianką straciatella

Delikatny biszkopt przełożony prażonymi jabłkami z dodatkiem wanilii. Górę przykrywa pianka z drobinkami gorzkiej czekolady. Ciasto jest lekkie, owocowe, idealnie sprawdzi się na rodzinnych uroczystościach lub imprezach.

BISZKOPT:
  • 4 jajka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklani mąki pszennej
  • 1 budyń śmietankowy
  • 2 łyżki oleju
JABŁKA PRAŻONE:
  • 1 kg twardych jabłek (waga po obraniu)
  • 3- 4 łyżki cukru z wanilią
  • 2 galaretki cytrynowe
  • 1 szklanka wody
PIANKA STRACIATELLA:
  • 1 1/2 szklanki śmietanki kremówki 30%
  • 1 galaretka cytrynowa
  • 1 szklanka wody
  • 50 g czekolady gorzkiej

Wszystkie składniki na biszkopt powinny być w temperaturze pokojowej.
Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywną pianę. Ustawić mikser na najwyższe obroty i wsypywać porcjami cukier. Zmniejszyć obroty i dodać po jednym żółtku, wlać olej. Na końcu wsypać przesianą mąkę z budyniem i delikatnie za pomocą łopatki wmieszać w masę. Wylać biszkopt do formy o wymiarach 23 x 33 cm. Nie należy jej natłuszczać, jedynie na dnie powinien znaleźć się kawałek papieru do pieczenia. Wstawić biszkopt do piekarnika nagrzanego do 160*C i piec przez 30 min. Po tym czasie wyjąć biszkopt z piekarnika i upuścić w formie z wysokości 50 cm. Wystudzony biszkopt przekroić na dwa blaty. Najlepiej kroi się następnego dnia. Dobrze skropić naparem z herbaty i cytryny.

Jabłka obrać, pokroić w kostkę i zważyć. Włożyć do garnka z cukrem waniliowym, smażyć na małym ogniu, aż jabłka będą miękkie i zaczną się rozpadać. Wlać wodę i kiedy masa jabłkowa się zagotuje wsypać suche galaretki. Zdjąć z ognia i mieszać, aż galaretki się rozpuszczą. Przestudzone i tężące wyłożyć  na pierwszy blat biszkopta. Przykryć drugim i obciążając np deską odstawić do stężenia.

Galaretkę rozpuścić w szklance wrzącej wody. Można ją delikatnie podgrzać jeżeli nie zdąży się rozpuścić, ale nie wolno jej gotować. Czekoladę zetrzeć na tarce o drobnych oczkach. Zimną śmietankę ubić dodając pod koniec tężącą galaretkę.  Wsypać startą czekoladę i wymieszać. Wyłożyć piankę na biszkopt i wyrównać. Odstawić do całkowitego stężenia. Smacznego :)

Orkiszowe kanapki z serowym omletem

Podstawą kanapeczek są proziaki, czyli podkarpackie placki smażone na patelni, które wyrastają niczym bułeczki. Przygotowałam je na mące orkiszowej, dzięki czemu są znacznie zdrowszą wersją pieczywa.
W środku kanapek znalazł się omlet z wędzonym twarogiem, który nadał specyficznego smaku i aromatu. Do tego trochę warzyw i pyszna kanapka gotowa. Jest na tyle wysoka, że przypomina burgery, ale bez mięsa. Wystarczy je tylko zapakować i zabrać na piknik jako główne danie ;) Oczywiście takim zdrowym burgerom towarzyszy margaryna Optima Omega 3, która wspiera zdrowie serca. Nie zapominajmy o niej :)

ORKISZOWE PROZIAKI NA OKOŁO 12 SZTUK:
  • 1 1/2 szklanki mąki orkiszowej pełnoziarnistej
  • 1/2 szklanki zsiadłego mleka
  • 1 małe jajko
  • 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka margaryny Optima Omega 3
OMLET:
  • 4 jajka
  • 125 g twarogu wędzonego
  • 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
  • 1 łyżka mleka
  • 1 łyżka margaryny Optima Omega 3
  • sól
  • pieprz czarny mielony
DODATKI:
  • 1 pomidor malinowy
  • 1 słodka cebula biała
  • parę liści sałaty lodowej
  • pieprz czarny
  • margaryna Optima Omega 3 do smarowania

Wszystkie składniki na proziaki umieścić w misce i wymieszać. Oprószając stolnicę mąką orkiszową, wyłożyć ciasto i rozwałkować na grubość 4-5 mm. Jeżeli będzie się kleiło trzeba podsypać mąką. Z ciasta wykroić krążki o średnicy 8 cm i smażyć na rozgrzanej patelni na małym ogniu po 4 minuty z każdej strony. Przed smażeniem smarowałam patelnię odrobiną Optimy, dzięki temu proziaki  miały chrupiącą skórkę.

Jajka rozmieszać trzepaczką z mlekiem, margaryną oraz pokruszonym twarogiem, doprawiając pieprzem i odrobiną soli. Na końcu dodać posiekaną natką pietruszki. Patelnię wysmarować margaryną i wlać mieszankę jajeczną. W trakcie smażenia, jak tylko boki zaczną się ścinać, podważać łopatką brzegi, tak aby jeszcze płynna część się wlewała na patelnię. Smażyć do momentu, aż masa się zetnie, ale pozostanie wilgotna. Omlet przestudzić i podzielić na  6 części.

Wystudzone bułeczki przekroić na pół i posmarować obie części margaryną Optima. Położyć liście sałaty, kawałek omleta, pomidor, cebulę i oprószyć pieprzem. Na wierzchu umieścić kolejny kawałek sałaty i przykryć drugą połówką bułeczki. Żeby kanapki były bardziej stabilne można wbić wykałaczki. Zapakować i można wyruszać na piknik :)

Na kanapki wykorzystałam połowę przygotowanych proziaków. Resztę można zabrać solo, bo są znakomitą przekąską lub usmażyć jeszcze jeden omlet i zrobić więcej kanapeczek.

Moje kanapeczki biorą udział w konkursie piknikowym :)
Optymalny wybór na piknik